am86
Members-
Posts
20 -
Joined
-
Last visited
About am86
- Birthday 08/02/1986
am86's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
[quote name='Aimez_moi']KOchaniutki pilnuje chyba prezentow.....;):) Dobrze, ze ma WAS![/QUOTE] MISIU JUŻ PrAWIE OD MIESIĄCA NIE MA ANI JEDNEGO ATAKU I JUŻ PRAWIE NIGDY NIE PŁACZE PRZEZ SEN! Zrobił się z niego kozak a ta przeklęta trauma jest już prawie za nim :) Często gęsto nie chce słuchać, zna swoją wartość i już się nie przesuwa w strachu, że ktoś go kopnie... Teraz trzeba go przekroczyć bo się nie ruszy. A niech będzie rozpieszczony ten nasz puchacz :loveu:
-
Cześć! Misiu czuje się nadal super i ciągle dopomina się głaskania, biega po schodach, bawi się, apetyt ma jak wilk, całuje się z kotkami <3 Ale nadal nie szczeka... Szczeka jedynie przez sen. Co noc ma koszmary... Trzęsie się i poszczekuje czy piszczy przez sen i wtedy go przytulam. Co ten biedny piesio musiał przeżyć :( Tego chyba się nie dowiemy.
-
[quote name='Aimez_moi']Jak tam nasz dziadzio sie miewa?[/QUOTE] Przepraszam, że tak późno pisze. Misiu bardzo dobrze :) Nie wskakuje jednak na kanapę i na łóżku też nie chce spać więc kupiliśmy mu małe łóżko dla psa i tam sobie śpi. On chyba nie chce siedzieć na kanapie i łóżku, bo kiepsko skacze. Oto nowa fotka... [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/14139_450967324961337_933800961_n.jpg[/IMG]
-
[quote name='Aimez_moi']Kurcze.......nasz Miodek po kilku dniach w nowym domku takze mial kilka atakow......pamietam nawet Teresa Borcz wtedy doradzala oklady z gorczycy...... Domek po obserwacji pisal, ze Miodzio gdy sie czym bardzo zdenerwuje dostaje drgawek. Ostatnio nic takiego sie nie zdarzylo....lekow jak na razie nie bierze.[/QUOTE] Umówię się do weta na poniedziałek. Dziś Misiu czuje się ok... Pierwszy raz dzisiaj cieszył się na mnie gdy wróciłam z domu...Tzn. zawsze machał ogonkiem, ale teraz było skakanie i OGROMNA RADOSC :) Bardzo mu smakuje friskies o smaku boczka :D Lubi muzykę i już reaguje na imię Misiu... No i w końcu nie boi się gdy go tulę ^^ Jest taki słodki, że nie idzie go nie tulić.
-
[quote name='beataczl']oj :-(.. nie mysl tak, z padaczka tez pieski zyja, .. czy to jest diagnoza od weta-bylas juz?[/QUOTE] Nie, ale pojadę. Mam kawałek z tym, że od razu pojadę obciąć obu pieskom pazurki itd. Po tym Misiu chwilkę się chwiał a potem już normalnie chodził. Kazał mi wypuścić się na ogródek, zrobił siusiu, wrócił ze mną do domu, zjadł całą michę mięsa drobiowego i bawił się... Robił to swoje słynne kululu... Wydaje mi się, że to może być tylko padaczka, bo przecież po wylewie czy zawale nie wróciłby tak szybko do zupełnej normalności i wilczego apetytu... Zobaczymy. Zdenerwowałam się gdy padł na ziemię, bo pomyślałam, że to taka straszna niesprawiedliwość żeby umarł teraz gdy jest tak bardzo szczęśliwy i rozpieszczany...
-
Misiu ma padaczkę. Dziś dostał ataku. Strasznie się wystraszyłam, bo myślałam, że umiera... Rano był szczęśliwy, sam wychodził na ogród się bawić, jadł sobie smakowicie aż tu nagle padł na ziemię i sama piana... Boje się o jego zdrowie. To by było bardzo niesprawiedliwe gdyby teraz musiał odejść... :bigcry:
-
[quote name='kolejna kobietka']wspaniale wiesci! :loveu: moze na poczatku stresik go ograniczal, teraz czuje sie bezpieczniej, pewniej, jest po prostu szczesliwy, to i zdrowko i apetyt dopisuje :)[/QUOTE] Na dzień dzisiejszy zaczął już wszystko jeść bez krępacji. :) Dziś Misiu zjadł dużo szyneczki i nawet o salami prosił XD Prawdziwy smakosz. Spróbował już nawet czekolady dla psów, ale tylko troszkę. Jednak woli mięsko.
-
[quote name='Ingrid44']Ja tu milo zagladac i czytac takie wiesci :)[/QUOTE] Misiu już je coraz więcej. Nareszcie je psie kąski jak dentasticks itd. Cały czas jest zadowolony i mam wrażenie, że nie jest aż tak stary :jumpie:
-
[quote name='Kryzia']Widzę, że Misiu już łóżkiem nie gardzi :) a sam na nie wskakuje, czy trzeba mu w tym pomóc ?[/QUOTE] Trzeba mu pomóc. Ma za dużą wagę. Mi się wydaje, że Misiu jest mniej stary niż wygląda... Ma zdarte zęby, ale je ma... Zupełnie jakby przez większość życia jadł jedynie kości :/ Moja Mycha mając 14 lat miała 100 razy mniej zdarte zęby... Wkurza mnie to, bo szkoda tych jego ząbków. :/ Misiu coraz bardziej kocha łóżko i już zauważył, że poducha pod główką to też fajna sprawa. :loveu:
-
[quote name='Ingrid44']On jest przeslodki z tym wysuniety jezorkiem . Bez jezorka tez :) :) :)[/QUOTE] To prawda. Piękny pies z niego! Misiu je tylko tego kurczaka... Skórę odrzuca... Jak już to lubi smażoną :D To zupełnie tak jak ja... Też gotowanej skóry bym nie ruszyła haha :lol:
-
[quote name='beataczl']dobranoc i dzien dobry zarazem Misiaczku ;) jak spal w nocy?[/QUOTE] Spał całkiem nieźle. Budził się już mniej niż ostatnio. Jadę teraz do mięsnego obkupić się w mięso dla Misia... Jestem ciekawa czy gotowane raczy zjeść czy lubuje się tylko w smażonym haha :cool3: A tu zdjęcie z kimania: [IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/s480x480/523784_431506390240764_1173537628_n.jpg[/IMG]
-
No to Misiu mówi dobranoc :p [IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/541345_431329103591826_234908956_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/408673_431329883591748_1047382539_n.jpg[/IMG]
-
[quote name='kolejna kobietka']ale mu sie trafil cudny domek! :loveu: wspaniali ludzie, takie rarytaski do jedzonka, no i ogrod do biegania, zyc nie umierac!!! :loveu:[/QUOTE] No kurczaka to wcina od razu a ja się tak martwiłam. Podejrzewam, że jak smażonego lubi to gotowanego też zje to mu jutro ugotuje. Z rana pójdę do sklepu. Wydaje mi się, że Miś nigdy nie był trzymany w domu... Czasami gdzieś tam siusiu zrobi, ale poza tym jest grzeczniutki. Nie śpi za dobrze. 15 minut śpi, budzi się, rozgląda... I znowu śpi 15 minut i tak w kółko. Jest jeszcze podekscytowany.
-
[quote name='Aimez_moi']Pewnie.....:) ale kostek to chyba bym Mu nie dawala.....[/QUOTE] Ale on wyjadł całe mięso a potem jeszcze chciał chrząstki z kostek :D Całych kości jak młody piesek nie je. Ogólnie jestem pod wrażeniem jego kondycji i tego jak biega cały dzień.
-
[quote name='Ingrid44']Wreszcie jest na wolnosci to i swiata ciekawy :) Niech sobie podrepta , moze troche wagi zrzuci bo pewnie mu ciezko chodzic. :) :) :)[/QUOTE] Bardzo ciekawy! Muszę przyznać, że nawet biega i szybko chodzi po schodach! :crazyeye: Misiu lubi kurczaka... Dlatego wczoraj jadł kotleta trochę... Dziś mieliśmy kurczaka smażonego i zjadł trochę mięsa i pogryzł nawet kości. Widać, że jest do tego przyzwyczajony. To mu będę kupować kurczaka tylko chciałabym mu dietę urozmaicić a on chce tylko jednego. Hmm..