Cześć, nie wiem czy jeszcze działa to forum, ale postanowiłam napisać. Ucho w pn został uśpiony, po 1,5 roku walki z niewydolnością nerek i wcześniejszą choroba trzustki. Był najlepszym psem pod słońcem. Dziękuję za waszą pracę i że dzięki Wam trafił do mnie.