a ja jak zwykle zaganiana ze nie zaglądam -wstyd mi za sibie samą:(
ha szkosda ze tego nie widzieliście moi drodzy, jak Zuza zakoplła się w zaspe a Gufi ją za ogon wyciagał :) hehehe
Mała od kilku dni się buntuje i nie wychodzi na spacery, jedynie siusiu i kupka bo błoto za duze i zacne nóżki się brudzą:)
Wogole Zuza ma ostnio nową pasje-łapie swój ogon hehehe:)