-
Posts
656 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by FridaOzzy
-
Mała rośnie jak na drożdżach... :loveu: Ma już 5tygodni. :)
-
[quote name='rozi']Fridaso, nie odpowiadasz mi na PW, może Dogo szwankuje i nie dochodzą. Daj znać czy i kiedy wysłałaś rzeczy, które od Ciebie kupiłam, miały dojść najpóźniej we wtorek...[/QUOTE] przepraszam... :oops: w piątek przesyłka wyszła, w poniedziałek oczekuj kuriera. :D
-
[quote name='Ty$ka']Buhahaha te u góry po prawej - pokazanie kiełek ma swoją przyczynę, go drażniłaś czy co? :lol: Tego lekko dokładniejszego nie ma :p[/QUOTE] Niee, on tak ma... to dziwny pies. Jak się go głaszcze zawsze ma taką minę, jak na pierwszym zdj. :D
-
[quote name='Ty$ka']Zdjęcia brak :([/QUOTE] Nadal? :shake: Powinny być dwa zdjęcia... spróbowałam wgrać zdjęcie z zapodaj pierwszy raz, bo większe, niż 2mb i mogło coś pójść nie tak.
-
sorry, na łeb dostaję... ale skejcik! :evil_lol: Małe zdjątko: [IMG]http://files.tinypic.pl/i/00570/bxiekqkdtv13.png[/IMG] i lekko dokładniejsze. :D [IMG]http://zapodaj.net/images/ed7e72f64a8a2.png[/IMG]
-
[quote name='Pixeloza']jak Ty miałaś papisia to ja o swoim mogłam marzyć :evil_lol:[/QUOTE] Pff, to był mamy pies.. ja się nim nie zajmowałam, za mała byłam. I tak jakoś mnie do niego nie ciągnęło... i pomyśleć, że to teraz moja najukochańsza psina - Frida. :loveu:
-
[quote name='Talia']Mi się wydaje że tak jak u wszystkich tricolorów białe łaty na pysku nie powinny mieszać się z podpaleniami. Czyli po lewej stronie pysia za bardzo wchodzi nad tą plamkę nad okiem.[/QUOTE] też coś w tym jest, ponieważ np ten psiak: [B][URL="https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/v/t1.0-9/10356335_1533724510176545_4925242086899210564_n.jpg?oh=d939f8ee87250ad7a1a4da4ef86e01a6&oe=5471B37B&__gda__=1417664017_a4a0e012838eb96b2381d9b143de67ac"]klik[/URL] [/B]wyraźnie widać, że nie będzie wyglądał jak psiak, którego zdjęcie podała angi. A chyba jest hodowlany.Po prostu ta plama jest nieasymetryczna i trochę zmieszana. Trudno, i tak jest śliczna! :loveu: [quote name='Pixeloza']nie jestes sama :evil_lol: moj papiś poczeka z dobre 10 lat na adopcję :roll: [B] Edit:[/B] + Holly swietne imię :loveu:[/QUOTE] Jak ty miałaś papisia to samo odczuwałam. :razz:
-
Nie zastanawiałam się nad tym szczerze powiedziawszy, bo gdyby nie miał białej plamy wcale - byłby problem. Ale tak nie widzę zbytnio różnicy. Dokładnie tak jak powiada angi chyba, bo to jego rodzeństwo: [url]https://scontent-b-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/v/t1.0-9/10509504_1533724426843220_6122486938930160364_n.jpg?oh=806afb6ea76bd1871d092d8060647cda&oe=547E108B[/url] ;)
-
[quote name='Talia']Bierz od razu 101.[/QUOTE] i niech każdego przedstawi na dogo. :razz: Oto ona - jakieś propozycje co do imienia? Myślałam nad Holly, strasznie mi się też podoba Zoe, no ale jak myślę Zoe przypomina mi się tylko border collie, którego uwielbiam. :lol: [IMG]http://files.tinypic.pl/i/00569/3fu67e7nl1xe.jpg[/IMG] [IMG]http://files.tinypic.pl/i/00569/hwug16vljhht.jpg[/IMG] [IMG]http://files.tinypic.pl/i/00569/r0l63sxwyjw3.jpg[/IMG]
-
Udało nam się uzbierać pieniądze i 6października do odbioru kluska. :multi: Myślcie nad imieniem! :razz:
-
[quote name='XdamianX']Zamawiał ktoś z Sowinka Design? Jak długo się czeka? Warte kupna są ich produkty? Chodzi o norwegi.[/QUOTE] [quote name='fridaso']Generalnie szelki kupiła moja koleżanka, ja od niej je odkupiłam jeszcze jako nowe. A to jej słowa:" kontakt bardzo dobry, szybko odpisują, lecz mają dużo roboty, ja na te szelki czekałam 1,5, abo nawet 2miesiące"[/QUOTE] (10znaków)
-
[quote name='Victoria']wohohoho a gdzie pomnik dla mnie :diabloti: ? powiem ci ze znam tatusia i jest przekochany <3[/QUOTE] Nigdzie. Nie mam na zaliczkę. :angryy: Przynajmniej narazie. :cool3:
-
[quote name='Victoria']Też chce znać hodowle :P To ta co ci wysłałam?[/QUOTE] taak. :D Mała jest niewystawowa, bo nie ma białego na mordce. :lol: Kurdele 500zł zaliczki i potem 150zł co miesiąc, chyba trzeba posprzedawać trochę... :razz:
-
[quote name='Lili8522']A czy mieszaniec ONka zalicza się do ONka? Bo jak tak to ja mam wychowanego :cool3::evil_lol:[/QUOTE] Nie zaliczasz się do tej wypowiedzi.... :evil_lol: bo napisałam, że "ludzie u mnie na wsi" niestety nie mieszkasz u mnie na wsi... ech... przeprowadzka? :loveu: kurde Ozzy ma bagiete(czytaj pysk) jak dziobak. :D
-
[quote name='Angi']kilka razy się na mnie rzuciły:razz:[/QUOTE] Masakra. :-o Kurdele ale Ozzy ma długą bagietę (czytaj pysk) na tym bannerku. I to kurde wcale nie jest fotoszop. On taki jest. :oops:
-
[quote name='Angi']ja się trochę boję obcych onków:roll:[/QUOTE] Moja mama też! :razz:
-
[quote name='Angi']są, onki hahah:-D[/QUOTE] Ja nie lubię tych Onków, co mają u mnie ludzie na wsi. Rzucają się na wszystkie psy, dosłownie muszę ozziego nosić, jak idziemy w pobliżu tego psa. :-o Przecież jak Ozziego, który boi się gwałtownych ruchów zaatakuje Onek będzie koniec. :roll: Jeszcze nie widziałam wychowanego Onka... i cocker spaniela, a szkoda. ;)
-
Dzięki za kciukasy, przyda się.:loveu: Mam nadzieję, że gdy powiedziała "mam jedną tańszą suczkę" miała na myśli serio tańszą. :razz: Albo zgodzi się na raty, wtedy byłoby wspaniale! :D [B]Ty$ka [/B]mogę prosić o namiary? :)
-
[quote name='Angi']jutro mogą dojśćc;) a jaka to hodowla? może być na pw;-)[/QUOTE] Miejmy nadzieję. Na wsi wszystko możliwe, czasami listonosz postanawia sobie nie przyjść i wtedy chodzi dopiero o 18. :lol: Czekamy! Łapaj pw. ;)
-
A z tego co wiem pies to zwierze stadne. :roll: Myślałam, że chętnie odda nam tego psiaka - w końcu zna nas, była u nas w domu, widziała nasze podwórko, dostaje co tydzień zdjęcia Ozziego, co też wzbudza większe zaufanie. :roll: Dzisiaj rodzice zadzwonią do hodowli cavalierów, ponieważ mają psiaka "na kolanka" zobaczymy, co z tym będzie, gdyby hodowla zgodziła się na raty - będziemy zainteresowani. ;) W dodatku kupiłam nowe szelki, ale od prywatnej osoby, która je zakupiła i automatycznie sprzedała - płatność przelewem, niby wysłała mi je w czwartek, a przesyłki w dalszym ciągu nie ma. Teraz jest nad morzem i nie mam od niej kodu przesyłki. :-o
-
[quote name='bluelacy']Fridzia :o my się znamy haha :D[/QUOTE] Oświeć mnie. :-o
-
Na wstępie podkreślam, że piszę z telefonu i może być niezbyt starannie. :) Generalnie gdy brałam Ozziego nieźle musiałam się namęczyć, aby mi do wyadoptowali. Pies spędził 2lata w schronisku, a gdy moja mama dzwoni z propozycją nadania domu stałego - otrzymuje odpowiedź, że psu jest w schronisku dobrze. Moja mama odpowiedziała, że w takim razie po co wystawiają psa na stronie? Stwierdziliśmy, że z rozmowy z tym człowiekiem nic nie będzie i napisałam emaila - już inna reakcja, szybko znaleziono transport itp. Przywiozła nam go Agnieszka, która wystawiła ogłoszenie o adopcji Semira. W zasadzie co tydzień do dzisiaj wysyłałam jej zdjęcia Ozziego, w końcu powinno ją to interesować. W Czwartek o godzinie 23 wystawiła ogłoszenie o Semirze. Napisała do mnie na facebooku, abym udostępniła znajomym. Tak zrobiłam i napisałam jej, że fajny psiak i na pewno szybko znajdzie dom - ona odpowiedziała " ty lepiej zajęła się Ozzim, a nie" A wtedy nawet nie wspominałam nic o adopcji Semira. Napisała to bardzo niemiło, ale pisałam z nią dalej. Następnego dnia o 8rano napisałam do niej z prośbą o wstępne zarezerwowanie psiaka, że od miesiąca planujemy zaadoptować trzeciego psa, ponieważ mamy warunki itd. Ona przeczytała, ale nie odpowiedziała. Dopiero o 16 odpowiedziała, że pies ma wstępny dom. Ja wtedy grzecznie odpowiedziałam, że gdyby coś nie wypaliło - chętnie go przygarnę. I od razu spytałam o numer do właściciela, który ma Semira pod swoją opieką aż do znalezienia mu domu, aby dowiedzieć się o zachowaniu psiaka - ta odpowiedziała znowu bardzo niemiło, że ogłoszeniem zajmuje się ONA, nie właściciel. Ja odpowiedziałam, że właściciel bardziej zna psa od niej i dodałam, że gdyby jednak coś nie wypaliło - chętnie podaruje psiaku dom. Ona napisała znowusz, że właściciel powinien mieć tylko jednego psa, ale będzie miała mnie na uwadze ( łaska?) Jako, że organizatorem ogłoszenia jest również Kacper - napisałam do niego. Ten odpowiedział, że ogłoszenie jak najbardziej aktualne, że nie będzie problemu z transportem ani kastracją. Opowiedziałam mu całą sytuacje z Agnieszką - on do niej zadzwonił i oznajmił mi, że Semir ma jednak dom wstępny. Zapytałam go jak to możliwe, skoro o 00:00 nadal domu szukał, a ja zgłosiłam się o 8rano - on napisal, że też jest w szoku. Poprosiłam go, aby jedynie napisał tą informacje na grupie - nie napisał, a nawet dzisiaj zaaktualizował zdj. na tło Semira. Nie wiem na ile to prawda, uważam, że po prostu nie chcą mi wyadoptować psiaka, ponieważ mam już dwa, a oni są święcie przekonani, że człowiek powinien mieć jednego psa. Ale to " ty się lepiej zajmij Ozzim mnie kompletnie dobiło. Przecież otrzymują co tydzień zdj. ze spacerku i wiedzą, że Ozzy ma h nas dobrze :( Gdyby to była schroniskowa bida - walczyłabym. Ale taki psiak szybko znajdzie dom. ;)
-
Jednak nie adoptujemy, długa historia i nieprzyjemności z wolontariuszką. :roll: Jednak jakiś psiak zawita w naszym domu - najprawdopodobniej cavalier. :)
-
Uwaga, nowe wieści! :cool3: Adoptujemy tego oto pana: [B][U][URL="https://www.facebook.com/events/724818720887194/?fref=ts"]klik [/URL] [/U][/B]jak znajdziemy transport. A możliwe,że znajdziemy, u wolontariuszki, która przywiozła nam Ozziego - też ze Środy Wlkp. :loveu:
-
[quote name='Dioranne'][B]fridaso [/B]mogłabyś napisać jak wyglądało oczekiwanie, kontakt itp.? Bo zbieram się, żeby zamówić u nich dwie obroże, ale zebrać się nie mogę, bo nic o tej firmie wcześniej nie słyszałam i się trochę 'boję'. ;)[/QUOTE] Generalnie szelki kupiła moja koleżanka, ja od niej je odkupiłam jeszcze jako nowe. A to jej słowa:" kontakt bardzo dobry, szybko odpisują, lecz mają dużo roboty, ja na te szelki czekałam 1,5, abo nawet 2miesiące"