tak, jesteśmy pod opieką lekarza, miał robiony RTG kręgosłupa, miednicy, usg, codziennie chodzimy ma kontrolę, a jak mam jakieś wątpliwości, to i dwa razy dziennie odwiedzamy lecznicę. najbardziej martwię się tym, że pies sie nie załatwia. widzę jak go to męczy. gdyby to był tylko niedowład, trudno, kupimy wózek, i będziemy śmigać. najgorsze jest to, że on ma 16 lat, ale zawsze był bardzo (zwykle za bardzo)żywotny, a teraz tylko leży, widzę że ma już tego dość:(