Przepraszam ,mea culpa, i za to że poinformowałam Monikę tak pózno .Oczywiście że zależy nam na zabezpieczeniu Inki prawnie.Inka przebywa u Dominiki która jezdziła do schroniska kilka miesięcy...
[IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/v/t34/1781390_234584159998843_421485049_n.jpg?oh=d1740b75daaa15ae7572ccf9e76b349a&oe=52EC181B&__gda__=1391201525_3eb844208a8b91aca4178c0785bf1458[/IMG]
[IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/v/t34/1615216_234584223332170_865048011_n.jpg?oh=3e8fda98c7cdcf17d5c3ef127a33a650&oe=52EC2BDB&__gda__=1391193434_6930e0c285e7d607eef89cb1c2164446[/IMG]
Poprzedni domek okazał się nie odpowiedzialny.Inka gdy są tylko jej opiekunowie w domu czuje się rozluzniona, goni kota lub kot ją.Drą mordy oboje wieczorem które ma być po jakiej stronie łóżka. Cały czas na dworze,gdy są ludzie wycofuje się ,ale każdego dnia robi postępy.Co do jedzenia strasznyyyyyyy niejadek ,chyba że jest coś co lubi, grzanki na stole nie mogą być bo sama się częstuje :)
Anula ( 4 letnia córa ) mówi że Inka to jej rodzina , Wierzę że wszystkim nam zależy na tym na Ince, pierwszy raz się pomyliłyśmy co do rodziny ,drugi domek patrząc jakie postępy jakie robi dziewczyna jest idealna,mina Inki ,twardy spokojny sen,...bezcene.
Przepraszam za swoje niedopatrzenie.