Jump to content
Dogomania

Aurelka

New members
  • Posts

    2
  • Joined

  • Last visited

Aurelka's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. A więc kochana siostro, nasz malutki BORYSEk rośnie z dnia na dzien i niestety jego apetyt jest coraz większy. Ząbki ostrzy sobie na naszych raczkach, bo do zabawy to on jest pierwszy. juz pewnie nie może doczekać się NUTKI bo będzie miał się z kim pobawić. Co do zdjęć to mam nadzieję, że naprawdę twoja galeria powiększy sie w te święta i moze nawet Borysek załapie sie na kilka fotek z Nutką. U nas niestety problemu z jedzonkiem nie ma, jednak problem ze spaniem się coraz bardziej nasila. nasz łobuz nie chce spać na dworze w swojej budzie:( Niestety matka od początku ciągnęła go do piwnicy i tam nauczyła go spać. Wiadomo przy mrozach to nawet ja nie miałabym sumienia trzymać go na dworze, ale teraz gdy zima nas opuściła, mógłby się przyzwyczajać do swojego domku na podwórku. no, ale mam nadzieję, ze jest to okres przejściowy i nie długo rano przywita mnie na dworze, a nie jak co dzień to ja go witam w piwnicy. no to my już razem z boryskiem czekamy na wasze odwiedzinki i odliczamy dni do piątku:)
  2. Witam serdecznie , jestem pierwszy raz w roli wypowiadającej na tym Forum, ale oczywiście codziennością jest na nie zaglądanie i czytanie wszystkiego co tam napisane:))Kamilka to siostra, którą kocham bardzo mocno Kocham i gdy podjęła decyzję o zaadoptowaniu Nutki, to od razu byłam za, bo wiedziałam, że lepiej to ona nie będzie miła nigdzie niż u mojej siostrzyczki. Nutka to bardzo energiczna psinka, którą kocha cała rodzinka i tak jak wcześniej wspomniano nasz ukochany dziadziuś:))) Przypominając sobie pierwszy dzień Nutki w naszym domku, to była tragedia, ona wystraszona my wystraszone. Ale po kilku dniach u Kamili Nutka zmieniała się z dnia na dzień. Oczywiście w pozytywnym słowa znaczeniu. Niestety ze względu na dużą odległość zamieszkania, dowiaduję się większości nowości właśnie z tego Forum. Tak jak siostra wcześniej napisała, niedawno razem z Nutka pomagały mi w przeprowadzce:))) Nutka była małym ochroniarzem mojego starego mieszkanka, które pilnowała jak my biegałyśmy między dołem, a górą:)) Już nie możemy się doczekać ich odwiedzinek na święta, jak znowu je zobaczymy. A nasz mały Borysek, już nie jest taki "malutki". W poniedziałek byliśmy u weterynarza i waży już całe 7 kg :)) Więc jest 2 razy grubszy od Nuci. Ale na pewno pamięta swoją koleżankę, jak to on był jeszcze malutki i dalej będą się tak wspaniale bawić :))) Nutka zawsze znajdzie swój kącik również u nas, a nasze pieski z chęcia podzielą się swoim mieszkankiem:)))) Buziaki dla mojej kochanej NUCI :*****
×
×
  • Create New...