-
Posts
53 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mapi
-
Załapałam:cool3:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='omry']Wybacz, zapomniałam, że jesteś nowa :) Nie to miałam na myśli, xxxx52 jest dość specyficzną osobą i taki niewinny żarcik mi się wymsknął w jej stronę :evil_lol: Nie piłam, absolutnie, do Ciebie.[/QUOTE] Tak podejrzewałam, ale pewności nie miałam, a że z natury wredna jestem, to od razu się odgryzłam. Sorki:oops:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Mój pies też zostawał w klatce bo skutecznie zżerał mi mieszkanie. Był do niej przyzwyczajany stopniowo i ją zaakceptował, ale w ciągu kilku miesięcy powyginał i powyłamywał pręty w drzwiczkach i zawsze bardzo głośno szczekał jak go zostawialiśmy w klatce około 30-40 minut. Z powodu powyłamywanych prętów teraz jest zostawiany w domu luzem, już nie zżera mieszkania a klatkę dalej traktuje jak swoje bezpieczne miejsce, jak coś zbroi to tam właśnie ucieka. Wydaje mi się, że klatka bardzo nam pomogła . W pierwszej fazie przyzwyczajania go i podczas pierwszych samotnych pobytów w klatce kupiłam mu jeszcze obrożę uspokajającą i antyszczekacza, no i oczywiście szedł na wyczerpujący spacerek przed zamknięciem.
-
[quote name='omry']Pewnie trzyma je wszystkie na łańcuchu.[/QUOTE] Bardzo śmieszne. Nie mam już 18 lat, a psy mam od małego dziecka. Jedne żyją dłużej a inne krócej, w ciągu mojego życia było już ich sporo, niektóre były znajdami i to starszymi, więc bez takich komentarzy proszę.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Mam molosa i jako nastolatka też miałam molosa, pomiędzy miałam sporo kundelków ON i mieszańce ON, no i goldena. Zdecydowanie najprościej prowadzi mi się obecnymolos, ale jak piszą w opisie rasy, jest to molos specyficzny. Jest to alano espanol, prawie niedostępne w Polsce, ale zadziwia mnie od małego szczeniaka. Jest cudownym, zrównoważonym psem rodzinnym, kochającym wszystkich ludzi, niestety tych nieznajomnych także, wielkim przytulakiem i śpiochem w domu, a na podwórku diabłem wcielonym, w szczególności, gdy jest ze swoim kumplem. Jest to najbardziej karny pies, jakiego miałam kiedykolwiek i najłatwiejszym w prowadzeniu. Co prawda ja też mam więcej doświadczenia i chodziłam z nim na dwa szkolenia, ale i tak myślę, że pewne cechy ma wrodzone.Kiedyś przeczytałam cudowną charakterystykę molosów, ale nie pamiętam gdzie. Było tam min. napisane, że molosy nie szczekają, bo im się nie chce, może odstraszą napastnika wzrokiem i inne tego typu fajne rzeczy. Jak znajdę to zamieszczę. Osobiście myślę, że molos może byc pierwszym psem, ale dla osoby, która odpowiednio się do tego przygotuje, to znaczy poczyta o rasie, będzie miała czas dla swojego psa na długie spacery, zabawę i szkolenie i jest spokojna, zrównoważona i nie pozwoli psu wejść sobie na głowę, nawet jak będzie ślicznym 3 miesięcznym szczeniaczkiem.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Diego, bo pochodzenie rasy jest hiszpańskie. Pierwotnie miał być Pucio, ale jakoś głupio mi się go wołało, a szkoda, bo to imię idealnie by do niego pasowało
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Mapi replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='omry']Na forum molosów poszukaj ;)[/QUOTE] Dokładnie :lol: Dioranne w Polsce jest bardzo dobra hodowla alano espanol - vengo. Znajdziesz w necie bez problemu. A charakter maja idealny, taki molosowaty. -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Mapi replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Dziękuję za wszystkie miłe słowa. Diego to pies idealny, odbiegający lekko od wzorca rasy alano espanol, ale przez to jeszcze bardziej kochany. ŚWirus jest kompletny, ale jakoś dajemy radę przy pomocy zaprzyjaźnionej Ajeczki i jej Rino. Rasa jest cudowna i najfajniejsza przez to, że FCI jej nie zepsuło, bo na razie nie jest uznana przez tę cudowną organizację. Spotkałam cztery osoby , które wiedziały co to za rasa, większość myli mojego gówniarza z bokserem lub dogiem niemieckim. Teraz już wiem, że to rasa dla mnie i kolejny pie to też będzie alano. -
Moja suczka ma rodowód z SWKiPR - jestem załamana!
Mapi replied to Amberówna's topic in Wyżeł weimarski
[quote name='Lotty']Mapi,postaram się Ci to skrótowo wyjaśnić. Kiedyś ( nie pamiętam dokładnie, kiedy je zniesiono) obowiązywały w ZKwP tzw. skierowania na krycie. Wyglądało to tak, że osoba, która chciała wyhodować miot musiała zgłosić się z rodowodem suki hodowlanej do kierownika sekcji danej rasy i to kierownik sekcji decydował, ( na podstawie analizy rodowodu) jakim psem zostanie pokryta suka i wystawiał skierowanie. Ci, którzy chcą przywrócić takie skierowania argumentują, że początkujący hodowcy najczęściej nie potrafią odpowiednio dobrać reproduktora pod względem pochodzenia czy eksterieru. Uważam, że [U]mądry znający pogłowie danej rasy[/U] kierownik sekcji mógłby bardzo pomóc początkującemu hodowcy. Ps. Jeśli coś pokręciłam, poprawcie mnie.[/QUOTE] Klucz jest w tych podkreślonych słowach, boję się że mądrych kierowników byłoby za mało. No ale gdybyśmy żyli w idealnym świecie i wszyscy tacy byli, to jak najbardziej byłoby to dobre rozwiązanie. Nie chcę oceniać hodowców, bo uważam, że zdecydowanie za mało wiem na ten temat, ale testy psychologiczne dla psów hodowlanych i obowiązkowe próby pracy dla wybranych ras, byłyby fajne, a kupujący szczeniaka wiedziałby, że kupuje nie tylko ładnego pieska po ładnych rodzicach, ale też po rodzicach sprawdzonych pod względem charakteru. A osób kupujących szczenięta bez sprawdzenia wszystkich danych i papierów, a później wylewających swoje żale, wcale nie jest mi szkoda. Trzeba było pomyśleć i wszystko sparwdzić przed kupieniem szczeniaka, tym bardziej, że miało się tak wielkie plany w stosunku do psa. W dzisiejszych czasach, przy takim dostępie do Internetu i różnego rodzaju portali społecznościowych, sprawdzenie hodowli, a nawet rodziców szczeniąt, to nie jest taki wielki problem. -
Moja suczka ma rodowód z SWKiPR - jestem załamana!
Mapi replied to Amberówna's topic in Wyżeł weimarski
[quote name='Lotty']Mapi, Możesz rozwinąć tę myśl? Czy chodzi Ci o przywrócenie tzw. skierowań na krycie, które kiedyś obowiązywały? Znam hodowców, którzy chętnie by to zrobili. Czy o coś zupełnie innego.[/QUOTE] Nie o to, chyba bo nie do końcca wiem o co chodzi, nie znam się na hodowli i nie wiem co to było, myślę, ze hodowcy powinni swoje psy poddawaćpróbom użytkowym i testo psychologicznym, w końcu nie tylko o wygląd chodzi w tej zabawie. Wiem, że niektórzy robią takie testy i chwała im za to.Sama mam psa bez rodowodu, dlatego, że rasa nie jest zarejestrowana w FCI i uważam, że jest to jej ogromna zaleta, a psy dobierane są do hodowli nie tylko pod względem wyglądu. Nie dotyczy mojego, ale to już inna historia, wiedziałam co robię i bynajmniej nie jestem zrozpaczona:cool3: -
Moja suczka ma rodowód z SWKiPR - jestem załamana!
Mapi replied to Amberówna's topic in Wyżeł weimarski
A ja jestem zdania, że Amberówna jest sama sobie winna, sama pojechała po psa, rozmawiała z hodowcą i kupiła szczeniaka. Niestety każdy z nas ponosi konsekwencje własnych decyzji. Nie popieram tzw. pseudo, ale nie lubię PZK, gdyż mam awersję do wszelkich monopoli i uważam, że zbyt mało uwagi przywiązywane jest do doboru psów hodolanych i zbyt mało jest kontroli warunków hodowli FCI -
Też myśle, że odwiedzanie psa to zły pomysł. Kiedyś musiałam oddać sukę ON - byłam sama z małym dzieckiem, pies miał niespełna rok i miał psie ADHD. Suka poszła do zaprzyjaźnionych ludzi, z Wa-wy na Mazury, do kojca z budą i ogromnym podwórkiem i była szczęśliwa. Nigdy jej nie odwiedziłam, oglądałam zdjęcia. Tęskniłam bardzo, miałam wyrzuty sumienia, ale sytuacja była taka, że to było najlepsze rozwiązanie, tym bardziej, że nowi właściciele bardzo chcieli sukę ON, mieli podobnego strszego psa w typie ON. Po latach wiem, że tak było najlepiej, ale oddanie własnego i kochanego psa to duże przeżycie i mam nadzieję, że już nigdy nie będę musiała tego robić.
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Mapi replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='asiak_kasia']a co Diego wywinął z łapskiem? :shake: I cudny jest :loveu: chociaż trudno się dziwić, mało kto w pl słyszał o alano, poza pasjonatami. Pewnie mało kto by wiedział gdzie dopasować CA De Bou czy Presa Canario. Nadal niektórzy robią wielkie oczy jak słysza Cane Corso, czy Dogo Argentino :roll:[/QUOTE] Dziękuję w imieniu własnym i mojego szczeniątka :lol: A łapsko rozwalił sobie miesiąc temu ganiając za piłeczką, prawie uciął sobie górną poduszkę, było szycie i teraz jeszcze trochę cieknie mu z tej łapki. Ale to normalne bo to świr jest i nie chce spokojnie chodzić:evil_lol: -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Mapi replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Soko']Mój facet pracuje w policji, i gdy zapytałam się na jednym z pierwszych spotkań, czym się zajmuje, to zaszczekał :lol:[/QUOTE] Cudne! Mój pies ostatnio został wyżłem...... Był już bokserem (to rozumiem), dogiem niemieckim i cane corso. Mam alano espanol i wygląda tak: [IMG]http://imageshack.us/a/img838/8813/p1060425h.jpg[/IMG] -
Cześć Wam, wreszcie się dowiedziałam czego nie zrobiłam na tym forum, żeby móc pisać. Teraz wiem, zrobiłam i mogę. Witam serdecznie Ajka i pozrowienia dla Rudzielca.
-
[quote name='zakonna']ja już nie chcę wnikać w to dlaczego autorka uparła się na szczeniaka, napisałam tylko o dwóch z wielu atrakcji, które wiążą się z posiadaniem malucha[/QUOTE] Bo po prostu chce wychować psa od szczeniaka, nawet jeżeli mozna go zepsuć. Wtedy najlepiej poznaje się psa, a pies poznaje rodzinę. To tak jak z dziećmi, trudno komuś powiedzieć, że jak nigdy nie miał dzieci, to niech adoptuje takie wyrośniete bo maluch można zepsuć. Ja to rozumiem, miałam psy od szczeniaka i miałam dorosłe, i po własnych doświadczeniach wolę szczenięta. A że problemy będą to autorka wie i napisała, że przemyslała już ten fakt. Nie zmuszajmy nikogo na siłę. A sznaucerek średni wydaje się ciekawą propozycją.
-
Posokowiec wymaga dużo ruchu, w końcu to też pies gończy. Może poczytaj sobie o appenzellerze, fajne, rodzinne, wesołe psiaki, krótkowłose i za kolano. Poniżej zdjęcie. Ja osobiście kupiłam prawie wszystko przed przywiezieniem szczeniaka do domu. Miał smycz, obroże (według własnego uznania, jest taki wybór na rynku, że nie ma się czym przejmować, musi być tylko dostosowana do szczeniaka), miał jedzonko - suche chrupki dla szczenią ras dużych (bo mój należy do dużych piesków), miał zabawki, miseczki, za legowiko miał kocyk przy łóżku, później dostał takie prawdziwe. Kaganiec na razie nie będzie potrzebny, a jak są jakieś wymagania parwne, lepiej na razie kupić kantar - udaje kaganiec i ułatwia człowiekowi nauczenie psa poprawnego chodzenia na smyczy. Szczotek itp. nie kupowałam, przy psie krótkowłosym na razie nie są niezbędne. Można zastanowić się nad klatką kennelową - uczy psa wyciszania się jak domowników nie ma i zabezpiecza Twoje mieszkanie - mam taką, ale zbyt późno się na nią zdecydowałam i powstało trochę zniszczeń. Poczytaj sobie o klatkach. ja jestem pewna, że każdy następny szczeniak będzie miał klatkę. Na początku karmiłam piesa royalem, ale dość szybko zrezygnowałam, mojemu nie pasował i kosztuje dość drogo i jest dużo mało pochlebnych opinii. Karmiłam psa bardzo róznymi karmami, brit jest dobry i ma dobrą cenę, fajna jest też husse. Ja karmię teraz natural dog i jestem zadowolona. Wazne jest przede wszystkim to, żeby karma była dla szczeniąt, odpowiednio dobrana do wielkości psa i żeby była to dobra karma. I nie popdajmy w paranoję - posiadanie szczeniaka w domu nie jest łatwe, ale wyjątkowo przyjemne, a szczenię bardzo szybko wyrasta z sikania (do 6 miesięcy, a często i do 5), z gryzienia mieszkania trochę później - mój do końca nie wyrósł a ma już 15 miesięcy. Poza tym wszystkiego bardzo szybko się nauczysz, przy odrobinie dobrej woli z porad, książek i doświadczenia. Ja nie wyobrażam sobie domu bez psa, mam tak od zawsze i pewnie zostanie mi do śmierci. [IMG]http://ts1.mm.bing.net/th?id=H.5055190209069456&pid=1.9[/IMG]
-
Ilu ludzi z psami, tyle odpowiedzi dostaniesz. Co do rasy, to musisz określić się bardziej - przede wszystkim ile masz czasu dla psa i w jakim wieku masz dziecko. Poza tym jest odpowiedni wątek na ten temat na dogo. Labradory, niezły wybór dla rodzin z dziećmi, ale mi osobiście nie pasują i są strasznymi żarłokami, więć trzeba uważać na odpowiednią dietę. Dalmatyńczyki często sparwiają kłopoty, ale pewnie tak samo jak inne psy. Są jeszcze inne, mniej znane rasy. Usiądź i poczytaj sobie. Ciekawym rozwiązaniem jest też float retriver - taki czarny golden. Podobno zdrowszy od goldenów. SZczeniak - jak niemowlak, sika po spaniu i jedzeniu, po zabawie i w pomiędzy, czyli zdecydowanie za często. Spacer, jak piesek będzie już po wszystkich szczepieniach, najczęściej jak to mozliwe, nawet co godzinę. Smycz, najpierw leciutka, jak dla szczeniaka, często pieski trzeba najpier przyzwyczaić do smyczy. Jedzenie, są różne opinie, najlepiej najpierw tym czym karmił hodowca, a później pomyśl czy czegoś nie udoskonalić. Proponuję poczytać trochę literartury o posiadaniu i wychowaniu szczeniaka, też jest na forum w wątku o książkach. Może z lekka przerażające, ale radość psa jak wracasz do domu - bezcenna!