Mój pies miał podobne objawy.W niedziele rano biegał,jadł i po 4 godz. już nie mógł chodzić i podnieść sie nie mógł sie załatwić i trzeba go było trzymać.W niedziele byłam u weterynarza i stwierdził zanik mięsni w tylni łapach i dostał lekarstwa ale nic mu nie pomagało.Wczoraj poszlismy z siostra do weterynarza i znowu dostal lekarstwa(sterydy antybiotyk) i było podejrzenie wylewu(to był już 3 z dwoch wyszedł).A stan sie pogarszał i miał drgawki.Niestety musieliśmy go dzisiaj go uspic zeby niecierpiał i nie meczył.Miał 15 lat.Inni weterynerze nie wiedzili co mu jest i twierdzli że to wiek.Był to rasowy pies owczarek szetlandzki.Pozdrawiam