Podobno ogłoszenia są, pani Joanna tym się zajmuje, a ja nie dociekam :).
Cziba to taki "bezobsługowy" psiak ( w stosunku do Leosia), toteż gdyby nie znalazł się DS, to damy radę.
Niestety Cziba przejęła wszystkie złe nawyki od Tolki -wieczny jazgot, wspinanie się na człowieka, spanie w fotelu, uganianie się za Milką ale obcych nadal się się boi. Przydałby by się zaklinacz psów, a jakby je "zaklął" w spolegliwe misie pandy to przydał by się konsekwentny właściciel ale na to nie ma co liczyć :)
A nowi tymczasowicze ? - to już co przyniesie los