[I]Szpic to piesek zadziorny. Na podwórku broni terenu. Jak wygląda jej dzień ile spacerów i jakich? Jakie ma zajęcia? Znudzony pies szybko się robi uciążliwy.
Z tego co zrozumiałam psiak staje się agresywny gdy ktoś się zbliżą?? Jak go socjalizowaliście z ludźmi ? Pozwalałaś obcym dzieciom nosić i tarmosić szczeniaka??
PS: jak próbowaliście uczyć że idzie tak opornie? jakieś nagrody?[/I]
A więc tak. Nasz pies ma dostęp do podwórka cały dzień. Może biegać, bawić się, kiedy chce może wchodzić do domu, gdzie ma jedzenie. Do towarzystwa ma dwie koleżanki rasy Bigle, są to psy moich sąsiadów. Nie jest dla nich agresywna. Ma też zabawki, piłki, patyki, itp. Raczej się nie nudzi. Na spacery nie chodzi codziennie, ale przeciętnie co dwa-trzy dni, są to spacery do lasu lub nad rzekę, gdzie nie ma prawie ludzi i innych psów (sporadycznie się zdarzają).
Owszem agresja pojawia się wobec obcych ludzi. Obcy ludzie i dzieci go nie nosili, jedynie moje rodzeństwo cioteczne go głaskało, ale zdecydowanie delikatnie i tylko pod moją opieką. Co do socjalizowania to biegała ona po podwórku kiedy przychodził ktoś obcy mogła ona go powąchać i powoli się zapoznać. Niestety rzadko jest na przechadzkach w mieście, więc nie lubi tłumu i wtedy pojawia się agresja.
Próbowałam ją uczyć siadać, przychodzić na imię, aportować, i ogólnie wykonuje te polecenia kiedy jest skupiona na mnie, i nic jej nie rozprasza, kiedy pojawi się inny bodziec nie skupia się na wykonaniu komendy. Nagrody początkowo były to smakołyki, lub pogłaskanie, pochwalenie.
Macie racje że zaniedbaliśmy sprawę, jednak chcemy teraz spróbować to naprawić. Wiem że będzie nam trudno. Problemem jest też to że ja w ciągu roku jestem na studiach w innym mieście, a psem zajmują się rodzice, którzy nie są zbyt chętni do tresowania jej.