Czemu od razu tak naskakujecie? Znam wiele psów żywionych pedigree, które są zdrowe i mają się dobrze. Nie mi oceniać czy pierwszy post tutaj był reklamą czy nie, ale mój pies też je pedigree. Okresowo dodaję witaminy - na sierść, na odporność - w zależności co potrzeba. Raz w roku badamy krew i robimy inne podstawowe badania, wszystko jest ok. Nie widzę sensu, by zmieniać karmę, która służy psu. Weterynarz też nie. Najpierw podawałam Juniora, teraz Adult dla małych ras.