a powiem Ci, że totalny przypadek :D chodziliśmy z rodzinką po giełdzie w Krakowie i zauważyłam starszą panią z dwoma pieskami. okazało sie że to właśnie były jamniczki. jeden był jaśniejszy drugi ciemniejszy. zakochałam sie w momencie. moja siostra najpierw nie chciała sie zgodzić ale po kilku minutach uległa urokowi szczeniaków. przy czym pojawił sie kolejny prblem, ponieważ ja chciałam ciemniejszego, a ona jaśniejszego ^^ wiec chciałyśmy pójść na ugodę i wziąć oba lecz mama sie nie zgodziła i kupilismy oto teko pięknego Scotty'ego <3