Jump to content
Dogomania

Aniek&Rico

Members
  • Posts

    22
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aniek&Rico

  1. TOTW też nie podaje składu procentowego...a polecasz?
  2. U mnie dyskwalifikacja za brak składnika mięsnego na pierwszym miejscu w składzie.
  3. Dobra, czyli więcej chwalenia, mniej smaków heh...wygląda na to, że sama sobie żebraka wychowałam, przegięcie w drugą stronę, no nic to zaczynamy wojnę przeciw żebrom :) Wielkie dzięki! :)
  4. Ok. czyli za każdym razem kiedy wyczuje u kogoś smaki, siada i żebra - zbieram go na smycz i idziemy dalej? Smaki dopiero po zakończonej sesji tzn. np aportowanie - nie za każde przyniesienie piłki, ale po serii np 5 i przerwa, robimy co innego - ćwiczymy "zostań", kilka razy i dopiero nagroda? Dobrze rozumiem?
  5. Szkoda, że w składzie na pierwszym miejscu zboże :/
  6. O żebraniu jest sporo, ale nie udało mi się znaleźć takiego przykładu jak mój, jeśli się powtarza - dajcie znać. Mam wyżła weimarskiego, 6,5 miesiąca. Właściwie, oprócz jednego, nie ma z nim problemów wychowawczych, złoty dzieciak można powiedzieć. Problem jest taki - za smakołyki/jedzenie zrobi wszystko! Nauczy się grac na pianinie, zatańczy lambadę - WSZYSTKO. Wykorzystuję to skrzętnie przy szkoleniu - w 90% od razu wraca na zawołanie, pozostałe 10% chwilę się zastanowi, po czym i tak wraca, umie zrobić siad, na miejsce, zostań, czekaj, aportuje - w zalezności od dnia, raz lepiej raz gorzej, ale są postępy. Ostatnio uczę go wypluwania tego co sobie znajdzie w krzakach - są duuże potępy, 6/10 wypluje. Na początku jak chodziliśmy do parku, nie widziałam problemu jeśli ktoś ze znajomych psiarzy zapytała czy może dać szczeniakowi smaka. nie zdarzało się to na każdym spacerze, luz. Teraz jednak doszło do tego, że jak tylko mój pies wyczuje, że ktoś ma smaki w kieszeni, nie daj boże zauważy, że ktoś swego psa częstuje, nie odstąpi go na krok. Koniec wszelkiej zabawy, nie ma innych psów, maślane oczy, i wypatrywanie. Nie skutkuje "nie" i odciąganie, wraca z powrotem do swojej ofiary. Poprosilam już wszystkich, żeby niczego mu nie dawali. A w momencie, kiedy szczeniak zafiksuje się na jakąś osobę ze smaczkami biorę go na smycz i odchodzę. Czy to wystarczy? Co jeszcze mogę zrobić?
  7. Mała aktualizacja...wróciło...łupież na grzbiecie i wypadająca sierść, też tylko na grzbiecie, dalej [IMG]http://www.krakvet.pl/forum/images/smilies/icon_sad.gif[/IMG] Doszło do tego, że grzbiet psiaka wygląda jak wygryziony przez mole - drobne przerzedzenia sierści. Poza grzbietem sierść piękna, lśniąca, nie wypada, zero łupieżu. Byłam u dermatologa, obejrzał skórę, zbadał zeskrobinę. Stwierdził, że niczego w niej nie ma. tzn żadnych pasożytów. Powiedział, że to zdarza się u młodego psa, zaczyna dorastać, hormony pracują, naturalna flora bakteryjna skóry się nadmiernie rozrasta i może powodować takie objawy. Powiedział, że to nie kwestia jedzenia. Dostaliśmy szampon do wyprania psiaka, do tego Kelfex 2x1 na dobę. I kontrola za tydzień. Co o tym myślicie?
  8. A w Warszawie coś takiego organizujecie? :)
  9. Dzięki :) Czyli u mnie też suchy heh. Karma zmieniona na TOTW rybny, do tego Efa Olie i kąpiele w Sebovet Dry (na razie dwie), jest o niebo lepiej! Łupieżu brak praktycznie w ogóle...zobaczymy jak będzie dalej. Wykąpię go jeszcze ze 2-3 razy w ciągu najbliższych 2 tyg. Jedno co się pokazało....hmmm..zamiast łupieżu...krostki na grzbiecie i bokach...nie jest ich jakaś cała masa, ale też nie jedna, czy dwie. Są twarde, nie widać tam ropy, lekko zaczerwienione - macie jakiś pomysł? Zapomniałam - zakropliłam jeszcze Frontlinem (oczywiście kąpałam dopiero dwa dni po zakropleniu).
  10. dziąsła w porządku, kamień wykluczam - ząbki nówki sztuki, jeszcze nie zdążył się odłożyć :) Karma TOTW z rybą....może rzeczywiście zerknę na ten mocz :/
  11. Słuchajcie, nie wiem gdzie to podpiąć...od pewnego czasu młody ma naprawdę dziwny zapach z pyska, taki jakby metaliczny...myślałam do tej pory, że to może wina tego, że zmienia zębiska, ale główna zmiana za nami, a "zapach" nadal jest. Spotkaliście się z czymś takim?
  12. Słuchajcie, a jaka jest różnica między łupieżem suchym, a tłustym? W opisie sebowetu wyczytałam, że przy suchym jest dużo drobnych płatków łupieżu, pies linieje, sierść matowa, przy tłustym odwrotnie?
  13. Ja nie kupuję ani takiej, ani takiej :) Nie nakarmię swego psa marketówką typu Pedigree czy Chapi, bo obok karmy to nawet nie leżało. Na kilogramy w zoologicznym też nie - nie mam pewności co tam na prawdę jest, ile stało otwarte itd. Kupuję karmę markową, w dużych opakowaniach (12-15kg) w sprawdzonych sklepach, przez internet.
  14. [quote name='aganela']Aniek jak będziesz miała tą jakąś inną karmę,to daj znać co to może być,bo ja mam podobne problemy ze szczeniakiem,,,[/QUOTE] Heh :) Wiesz co, od środy jest na TOTW z rybą, wcześniej zrobiłam mu dwa dni postu - dostawał tylko kleik ryżowy z omeganem, odstawiłam wszystkie przysmaki i nagrody, nie wiem czy to dobrze, ale wygląda na to, że pozbył się starej karmy, już w poniedziałek mniej łupieżu, lepsze kupony, od środy suche, w czwartek dostał gnat cielęcy...na razie z dnia na dzień lepiej, ale jeszcze za wcześnie, żeby wydawać ostateczny wyrok.
  15. Hej, zostało mi kilka kg Husse Valp Maxi, mój szczenior okazał się zbyt delikatny (menda jedna) muszę przejść na coś bezzbożowego i bezkurczakowego. Szkoda, bo karma naprawdę fajna. Może ktoś chce kupić na spróbowanie? Odbiór w Wawie lub wysyłka. Paczka otwarta miesiąc temu, karma przechowywana w szczelnej puszce przez cały czas.
×
×
  • Create New...