Witam. Mam starego już psa (14 lat) i ostatnio, mówiąc najprościej mu odbiło. Przez całe życie nic nie zagryzł,a teraz zabił już 2 koty, a dziś w nocy 10 kur sąsiada ;/ Ponadto zaczął robić się agresywny wobec domowników, zaatakował mojego ciotecznego brata. Cały czas szczeka, tylko z krótkimi przerwami. Jedyne co mi przychodzi do głowy do uśpienie, ale miejscowy weterynarz twierdzi, że nie posiada odpowiednich uprawnień. Do kogo zgłosić się w tej sprawie, jak wygląda cała procedura ? Bardzo proszę o odpowiedź