Witam
Jestem nowy na forum, wiec prosze o wyrozumialosc, jezeli w zlym dziale umieszczam temat.
No wiec moj pies typu husky ma jakis problem z gruczolami w odbycie, ktore jak mowil wet. sa odpowiedzialne za wydzielanie jakiegos tam zapachu..
No i podczas robienia kupy ten gruczol powinien wydalac jakas tam ciecz, ale jemu to robi sie coraz wieksze, az ma problem ze zrobieniem kupy i trzeba jechac do wet i to wycisnac.. To jest pewien problem, bo co jakies 3tyg musze z nim jezdzic, a takie wizyty tez nie sa tanie.. W dodatku, gdy go boli potrafi gryzc sie po ogonie i zrobic sobie rane..
Moze znacie takie przypadki? Czy mozna zrobic cos innego niz tylko jezdzic do wet, zeby on mu to wyciskal?
Pozdrawiam