Wczoraj wracaliśmy z wakacji i zatrzymaliśmy się żeby zatankować. Nie minęło 5 minut a przyszedł do nas piesek. Niestety nasz Szaman jest agresywnym jamnikiem, nie znosi innych zwierząt - zresztą to pies po przejściach, adptowany w ubiegłym roku w lutym po wypadku. Po krótkim rozeznaniu okazalo sie ze pies jest bezdomny, widac ktos go zostawil jadac na wakacje. Chodzil po stacji i szukal kogos kto go zabierze do domu. Jedyne co mogliśmy zrobić to zdjęcie, ale gdyby nasz Szaman był inny to pojechał by z nami. Nie wiem czy to chłopak czy dziewczyna, jest długi i chudy, ma zapadnięte boki. Słyszalam ze okoliczne schronisko to nie jest dobre rozwiazanie, miejsce skad wzięliśmy Sz nie ma już miejsca żeby go zabrać... no i tak.
Nie mam możliwości pojechać i go zabrać, jedyne co mogę to ogłosić go tu i zadeklarować kase na hotel lub dt dla pieska i jeśli byłby w Warszawie to pomoc przy socjalizacji psa i pracy z nim jeśli będzie taka potrzeba. To mój iierwszy tego typu przypadek, więc jestem zielona i potrzebuję pomocy.
[IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/193/52886010150991164149315.jpg/[/IMG]
[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/193/52886010150991164149315.jpg/"][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/5718/52886010150991164149315.jpg[/IMG][/URL]
Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
[URL]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10150991164149315&set=o.111393995558496&type=1&theater[/URL]