Witam .Wczoraj przetestowałam spray do rozczesywania Tanglee Free na moim lhasa apso - włos długi wystawowy . Zapach dość intensywny ale przyjemny , nie przeszkadzał psu choć on jest już i tak przyzwyczajony do tego typu zapachów ; dzisiaj wyczuwam go jeszcze na psie . Rozczesuje się dobrze , włos jest wystarczająco śliski , szczotka go nie szarpie , nie jest tłusty gdy wyschnie i nie elektryzuje się co ostatnio było przy tych mrozach u nas problemem . Co do kołtunienia się tym razem nie uda mi się sprawdzić bo już jutro planujemy kąpiel . I tym razem będę testować :-) odżywkę Love Me Long . Puki co podoba mi się jej zapach i konsystencja - jest gęsta i nie będzie spływać z włosa .