Dziś w Łodzi znalazłam spaniela. Mam nadzieję, że nikt go nie wywalił tylko nieborak się zgubił. Był brudny, skołtunione uszy, wystraszony, chudy. Wzięłam, wykąpałam, nakarmiłam, wycięłam kołtuny. Pies jest wesoły, łagodny, wygląda na młodego, niekastrowanego. Chciałabym znaleźć właściciela. Jeśli się takowy nie pojawi to mam nadzieję że znajdę mu domek we własnym zakresie. Córka pisała na stronie łódzkiego schroniska, napisalam na FB na stronie łódzkiego schroniska, zgierskiego Medoru, Psituliska spanieli i fundacji Azyl. Może wiecie gdzie jeszcze można dac ogłoszenie? Jutro do weta - sprawdzimy czy ma czipa, czy zdrowy itp.
tu ogloszenie z FB [URL="https://www.facebook.com/iwona.dubinska/posts/210470355758172?notif_t=like"]https://www.facebook.com/iwona.dubinska/posts/210470355758172?notif_t=like
[/URL]