Witam,
proszę o pomoc w następującym przypadku:
Niecały tydzień temu koło mojego domu "wysiadła" z samochodu niewielka suczka. Sąsiadka niestety nie zdążyła zapisać numerów...
Suczka najprawdopodobniej jest w ciąży. Mieszkam na granicy dwóch powiatów - radziejowskiego (brak schroniska) i inowrocławskiego (schronisko przepełnione, padła propozycja uśpienia). Chętnie bym sukę zostawiła, ale boję się, że mnie obdarzy licznym potomstwem, którego nikt nie weźmie. Mieszkam na wsi, nie stać mnie na sterylizację i opiekę nad szczeniętami. Czy mogę liczyć na pomoc?
Pozdrawiam.
[IMG]http://img62.imageshack.us/img62/552/sztuczka1.jpg[/IMG]
[IMG]http://img404.imageshack.us/img404/7083/sztuczka2.jpg[/IMG]