-
Posts
1428 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Leokadia
-
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Leokadia replied to Buńka's topic in Foto Blogi
OOo tak, my już się pokazałyśmy, więc kolejny krok do zostania pełnoprawnym spółkowiczem to wstawienie swojej foty;) -
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Leokadia replied to Buńka's topic in Foto Blogi
Myślę, że rudy by ci bardzo pasował:loveu: -
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Leokadia replied to Buńka's topic in Foto Blogi
Twój naturalny kolor własów, bo to taki jaki chciałabym mieć, ale wiem, że mi nie będzie pasować:shake: A ogólnie to bardzo ładna jesteś;) Kolce:loveu: -
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Leokadia replied to Buńka's topic in Foto Blogi
Ale mądrości się tu sypią, a fotki w kolcach dalej nie ma:siara: -
[quote name='Paulina_mickey']Nie ścinałam włosów od technikum, teraz skończyłam studia więc jakieś 10 lat? Ja i tak uważam że mi baaardzo powoli rosną włosy :shake: O fiolecie też myślałam, bo mam ciemne włosy właśnie, jestem szatynką raczej niż blondynką. Tylko ja bym chciała takie mieć te pasemka na stałe a nie tak, że umyje dwa razy i kolor schodzi albo blaknie i z niebieskiego by się potem zrobił jakbym miała wodorosty a nie włosy :evil_lol:[/QUOTE] To przejdź się do fryzjera, tam mają lepsze farby, profesjonalne, że nie zlezie tak szybko. U mnie czasem nawet sprzedają w salonie. Albo możesz się przejechać do jakiejś hurtowni, bo takie farby są drogie, a tam zawsze taniej niż u fryzjera.
-
Wow, do pasa? Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się tak zapuścić, dla mnie im dziewczyna ma dłuższe włosy, tym lepiej wygląda. A jaki masz kolor włosów, ja niebieski widzę tylko do blondu, jak ktoś ma ciemniejsze to bardzo podoba mi sę połączenie tego z odcieniami czerwieni czy fioletu.
-
[quote name='Majkowska']Nie udawaj, wiem że czujesz przede mną refleks :diabloti:[/QUOTE] Chyba respekt?:evil_lol:
-
Bać się nie boję, gdyby problem znów sie pojawił nawet bym się nie wahała i znów je psu założyła, wiele im zawdzięczam. Przy tak sfiksowanym psie to prawdziwe zbawienie.
-
To zdjęcie z 2011 albo 2012 roku, teraz tych kolców już nawet nie mam. Nie chodziło o utrzymanie psa, ale nic nie pomagało w oduczaniu agresji, kolce to był jedyny bodziec, który wytrącał go z morderczego amoku.
-
Mi się zawsze podobały wszelkie odcienie brązu, orzecha, jasnej czekolady, tylko nie wiem czy by mi pasowało, nie chcem sobie blondziku popsuć:eviltong: A piesek sobie na kolce zasłużył, bo niedobry z niego burek:evil_lol:
-
A jak jest z jego 'instynktem obronnym'. Pinczer dziadka poczuwał się zawsze do tego, żeby całej wsi oznajmić, że to ON idzie na podwórko, ON tu rządzi. A krzyk takiego piszczącego maleństwa jest strasznyyy, twój tez takie gadatliwy?:eviltong:
-
Naturalny, nigdy nie farbowany blondzik, bardzo mi się podoba, więc raczej nie zdecyduje się na zmianę:eviltong: Teraz twoja kolej, czekamy na fotkę:loveu:
-
To po prostu takie ruchliwe stworzonko, że wariactwa kończące się kontuzjami, mniejszymi czy większymi będą na porządku dziennym, to nie mops:evil_lol:
-
Ja kiedyś zaszalałam i sobie szamponetką, przy okazji jak koleżanka farbowała, maznęłam wszystkie końcówki na kolor malinowy, wyglądałam tragicznie, na szczęście po trzech dniach zeszło:eviltong:
-
[IMG]http://i1274.photobucket.com/albums/y421/leonowa95/5_zpsee4651b0.jpg[/IMG] Pańcia z koffanych pieseczkiem:loveu: [IMG]http://i1274.photobucket.com/albums/y421/leonowa95/7_zps18b05f2e.jpg[/IMG]
-
Tak sobie przeglądam właśnie fotki na płytkach. Leon szczypior: [IMG]http://i1274.photobucket.com/albums/y421/leonowa95/1_zps6c135e5d.jpg[/IMG] [IMG]http://i1274.photobucket.com/albums/y421/leonowa95/2_zps972a179b.jpg[/IMG] [IMG]http://i1274.photobucket.com/albums/y421/leonowa95/4_zps4b7f720c.jpg[/IMG] [IMG]http://i1274.photobucket.com/albums/y421/leonowa95/3_zps223a9e16.jpg[/IMG] [IMG]http://i1274.photobucket.com/albums/y421/leonowa95/6_zpsd02f2b6e.jpg[/IMG]
-
Mały kamikadze, przyzwyczajaj się:evil_lol:
-
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Leokadia replied to Buńka's topic in Foto Blogi
Z tym ciamkaniem do psa to masakra, tęp takie zachowanie u rodziców póki możesz. -
Wstawiamy swoje foty? Może się okaże, że jednak jesteśmy tymi bliźniaczkami (tylko urodzonymi w innych miesiącach, ważne, że rok się zgadza):evil_lol:
-
Bo rozpuszczone włosy to tylko dobrze w reklamach wyglądają, jak bym miała biegać w rozwianych włosach jak te wszystkie panienki, to bym afro nosiła, miała połamane nogi i ręce, no cała nieciekawie bym się prezentowała.
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Leokadia replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Na tym zbytnio się nie znam, ale dla niektórych zdrowie własnego psa wydaje się być mniej ważne od oceny jakie dostanie na wystawie. Ja patrzę choćby na te beczkowate labradory, które są wystawiane, a później rozmnażane to mi naprawdę przykro. -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Leokadia replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Ja też wolę psy zdecydowanie chudsze, więc na jakąkolwiek bym się rasę zdecydowała, będę szukać hodowli, które mają smuklejsze psy. Nietrudno załatwić psu stawy. -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Leokadia replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Wszystkie pointery za młodu to takie szczypiorki? Chociaż nie powiem Waldzior całkiem taki cherlawy nie jest, ba nawet widzę zarys mięśni:eviltong: -
Wiesz jak nie pomagają zwykłe smarowidła, to może preparaty na pobudzenie cebulek, nie wiem co dokładnie, ale kiedyś coś takiego mi się obiło o uszy.
-
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Leokadia replied to Buńka's topic in Foto Blogi
[quote name='leónowa']Mam to samo z Riką, pani G. zawsze znią tylko w las i na pola, raczej nie przykładała wagi do tego, żeby ją zsocjalizować, i wyszło. Ze strachu albo atakuje albo się kuli i ucieka. Dlatego namawiam panią G. na chodzenie po ruchliwszej części wsi, nie dawać jej uciekać, nie litować się nad wystraszonym psem, włazić w głab ludzi, [B]oczywiści stopniowo, żeby się całkowicie ze strachu w sobie nie zamknęła.[/B][/QUOTE] Tutaj też zaznaczałam, że nic na siłę;)