Jump to content
Dogomania

Leokadia

Members
  • Posts

    1428
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Leokadia

  1. Oj bidulka, wygłaskaj ją ode mnie:p
  2. Tak tylko dodam, żeby pamiętać, że takie chucherko nie może dostawać dużej ilości jedzenia na raz, pamiętam jak to było z Leonem, dostawał jeść nawet 6 razy dziennie, ale w małych porcjach, jak nie jadł od dłużeszego czasu to może mu to zaszkodzić, trzeba uważać. Ale pyszczek śliczny:lol:
  3. Leokadia

    LaPsy 2

    Hehe, ale Czesiu pazerny pewnie przed Blusią w pyszczku te piłki pochował:lol:
  4. [quote name='Gezowa'][URL]http://img547.imageshack.us/img547/8480/37059073.jpg[/URL] [URL]http://img402.imageshack.us/img402/4931/92786564.jpg[/URL] Ten owczar wygląda tutaj jakby nie wiedział co zrobić :lol:. "Stary, ja nie rozumiem co ciekawego jest w kopaniu tych dziur... :hmmmm:" Młody ciągnie najczęściej na treningu agila. Bo ludzie, bo psy, bo on chce wbiec znowu w tunel i tak dalej... Ale potrafi usiedzieć w miejscu jeśli trzeba :D[/QUOTE] Haha, a dokładniej owczarzyca, najlepsza kumpela, która powoli sie przyucza do zawodu nornika pod okiem wspanialego nauczyciela:evil_lol: [quote name='AlaRottweiler']Jak ja bym chciała, żeby moja mała tak blisko szła obok innego psa[/QUOTE] Czemu, macie jakies problemy z szarpaniem sie do psów, szczekanie czy cuś?
  5. [quote name='Bobryna']Super spacerkowe foty :) Fajnie, że Leoś ma tylu kolegów/koleżanek :-D U nas częściej ciągnie na smyczy jamnik :eviltong: ale jak Blusia niespodziewanie szarpnie na smyczy, to oczywiście nie ma porównania z mikrusem :p[/QUOTE] Koledzy i koleżanki sa fantastyczni, a ja prznajmniej mogę nadrobićto, że nie mam aportującego psa, bo labek znajomych ma na punkcie kijków obsesje:evil_lol: Co do ciągnięcia, to i Leon czasem ciągnie, zwłaszcza jak jest niewybiegany, ale bez przesady, żebym nie mogła opanowac takiego psa, jak niektóre paniusie z yoreczkami:lol:
  6. [quote name='Kaaasia']Może powinnam oddać mu swój pokój i jeszcza cały wyłożyć poduszkami :diabloti:[/QUOTE] O tak i przenieść się do tej piwnicy w której karzesz mu siedzieć:lol:
  7. Ale fajne towarzystwo, szkoda, że u nas takich rzeczy nie organizują;)
  8. Doris jak zawsze widze wariactwo w oczach:lol: Piękne fotki, a zdjęcie kotka mega:loveu:
  9. Leokadia

    Kola & Maja

    Ale słodki nosek:loveu:
  10. Leokadia

    Kola & Maja

    Piękne psinki, więcej zdjęć prosimy:loveu:
  11. Ale ty męczysz ludzi! No cóż, ale zaczekać muszę:p
  12. Ludzie to idioci! Szalg mnie trafi jak słyszę o kolejnym psiaku! No cóż czekamy na zdjęcia, chcociaż daleko mamy to popytam kogoś czy psiaka nie chce, tylko tak moge pomóć:shake:
  13. Jeśli się będę wybierać na wystawę kundelków to sie zgłoszę:evil_lol:
  14. I jak tam idzie zbieranie materiałów?
  15. [quote name='mańka_']Bo tacy ludzie powinni zobaczyć, jak to jest z dużym psem, jak szarpnie :lol: Nasze ogólnie ładnie chodzą na luźnej smyczy... ale! Wczoraj bylismy cały dzien w stolycy na zakupach, więc nasi znajomi (właściciele cavisia, którzy niedługo bedą mieli również berna do kompletu ;-) ) dostali klucze i mieli futra wyprowadzić. Oni zawsze narzekają, że jak ich caviś szarpnie, to ręce bola... po wczorajszym spacerze (bo 100% posłuchu u futer naszych nie mieli ;-) ) punkt widzenia im się drastcznie zmienił - podobno jak później wyszli ze swoim, to okazało się, że wcale tak nie ciąga...... :diabloti:[/QUOTE] Miałam to samo, narzekała ciągle, że mnie Leon ciągnie bo ciągle cos musi niuchać, ale jak wzięłam na smycz bokserke znajomej, chociaz sędziwego wieku, jak poszła za psem to ja razem z nią, mało się ie potoczyłam po ziemi, ale myśle, że to kwestia przyzwyczajenia no i nauczenia psa ładnego chodzenia na luźnej smyczy;) [quote name='Kaaasia']Moja dzidzia jest czasem traktowana jak dziecko :eviltong: Niestety co raz częściej mały pies nie musi wychodzić z domu bo załatwia się na podkłady lub do kuwety co jest dla mnie przykładem istnego debilizmu :shake:[/QUOTE] Oj o tym już nawet nie chce mi sie pisać, bo zanm nawet dorosłego ONka, który ma położone te podkłady i czasem cały dzień z domu nie wyjdzie, bo kochanej pańci sie nie chce, a przeciez szybciej te podkłady zmienić:shake: [quote name='phase']On powinien być władcą podziemi. :evil_lol: [URL]http://img402.imageshack.us/img402/4931/92786564.jpg[/URL][/QUOTE] Już jest:evil_lol: [quote name='Besti']O tym fenomenie jeszcze nie słyszałam:crazyeye: Niektórzy mają dziwne zachowania gdy inny pies podchodzi do ich pupilka: Kundelek? pewnie ma pchły, Duży? pogryzie zaraz i wiele innych cudownych teorii...[/QUOTE] Fenomenem bym tego nie nazwała, ale ludzką głupota i lenistwem, rozumiem to tylko wtedy gdy psiak jest chory i ma problemy z trzymaniem moczu a się np. wysoko mieszka. Nie powiem przykre to jest, ja jestem w miarę wrażliwą osobą i mnie to nieraz dośc mocno dotyka, jak mi ktoś mówi właśnie, że jak kundel to chory jakiś, zapchlony, czy po prostu brzydki. Ja mam to gdzieś jak podchodzę do psa, pytam zazwyczaj tylko czy właściciel nie ma przeciwskazań do kontaktu jego psa z moim, zależy mi na tym, żeby mój poznawał nowe psy, pobawił, a ja spędziła czas na rozmowie. [quote name='dorka1403']jak to nie słyszałaś? ja osobiście znam kilku właścicieli joraseczków które walą do kuwety... aż wstyd się przyznać że to znajomi...najlepsze było kiedy siedziałam na kawie i patrze a to to stawia nie daleko mnie klocka w kuwecie.. na moje :WTF: odpowiedzieli że przynajmniej kiedy są w pracy pieseczek nie musi się meczyc i nie boli go brzuszek od powetrzymywania siku lub kupy :mdleje: az nie wiadomo co na takie cos odpowiedziec....ale co ja sie komus bede wtryniac...ich sprawa..ogolnie psu sie krzywda w koncu nie dzieje..cieplo ma, miekko ma, dobra karma jest, picie jest, spacery i zabawa sa..[/QUOTE] Mój ś.p. dziadek by sie pewnie w głowę popukał gdyby słyszał o takich ,,wynalazkach,, rozwój ludzi nie zawsze idzie w dobrą stronę. [quote name='334maja'][URL]http://img208.imageshack.us/img208/784/87955004.jpg[/URL] Oooo Leon! :lol: Ma takie same szelcie jak Majkelina :lol:[/QUOTE] Naprawdę? Nawet nie zauważyła, a przecież dodawałaś jej foty w takich czerwonych:lol: Dobrze, że fota z daleka, bo przynajmniej nie widać jakie są pogryzione i krzywo pozszywane, bo mamy je od czasu gdy Leon jeszcze nie był miłym pieseczkiem:evil_lol:
  16. Mojemu sie bardzo spodobało wrzucanie smaków w wysoką trawę, niesamowicie go to psychicznie wymęcza, a jakie zadowolony gdy smakołyki znajduje, od razu leci, żeby mu jeszcze rzucać:lol:
  17. [quote name='Besti']Z tymi małymi słodkimi pieskami to bywa różnie, bo często mają dziwnych właścicieli:roll: Jednej pani z bloku obok suczka za każdym razem rozplaszcza się na ziemi gdy spotka jakiegokolwiek psa, a to przez to że nie ma z nimi kontaktu bo pani nosi ją ciągle na rękach.[/QUOTE] Moda zrobiła swoje, te psy są teraz traktowane jak zabawki i gdyby nie to, że muszą wyjść na siku to by cały czas w domu siedziały, i tylko ciągle na rączkach bo się wybrudzi, pies to pies i ma byc tak traktowany, to nie jest dziecko. I takich osób jest jakby coraz więcej, więc jakby moje przekonania są jakies starożytne:shake: [quote name='marta.k9080']U nas są dziwni ludzie,nie pozwalaj swoim psom na kontakt z innymi psiakami i jeszcze wrzeszczą żeby do ich psa nie podchodzić:stupid:[/QUOTE] Też u nas tego pełno, i do tego krzywo nieraz patrzą na mojego kundla, jakby był nosicielem jakiegos wirusa, i oczywiście nie pozwalają swojemu szczeniakowi do nas podejść, nawet nie wiedząc jaką mu krzywdę tym wyrządzając, bo się później patrzy na te małe agresorki.
  18. Jeżeli proble to ciągnięcie cziłki to niech sobie weźmie porowadzi wesołego labka czy boksia, ciekawe jak by TO określiła:evil_lol:
  19. A to charakterny terrierek, Sasza i tak jest cierpliwa, u mnie by się już krew lała za takie wybryki szczeniora, jedyny plus to to, że Tola jeszcze z tego wyrośnie i dziewczyny będą sie mogły normalnie pobawić;)
  20. A co to jakiś mops-gigant, niegdy chyba tego nie zrozumiem:evil_lol:
  21. Ale maleństwo rośnie, a ciocia saszka widzę, że doskonale sie zajmuje podrostkiem:lol: Coraz mi smutniej, że lato odeszło, a tu jeszcze takie piękne foty:p
  22. OO juz się nie mogę doczekać fotek, ciekawie to musiało wyglądać:evil_lol:
  23. Zrozumiem właścicieli psów dużycha ras z natury dominujących, ale nie potrafie pojąć ludzi którzy nie radza sobie z agresją pinczerka czy yorka, przeciez takiego psa lekkie szarpnięcie potrafi odciągnąć i wytrącić z równowagi, ale juz nie raz psotykałam paniusie, które ciągną yorasy na flexi, i ona mi mówi czy mogę sie odsunąć, bo jej pies jest zły i bardzo ciągnie:crazyeye:
  24. I wnerwianie pańci, a jak:lol:
  25. Ty wybieraj co gorsze stękanie zaniedbanego męża, czy ciotek na dogo:cool3::diabloti:
×
×
  • Create New...