Dziekuję za odpowiedź. Niestety, wątpię, by stary pies dał się czegokolwiek nauczyć. Umie robić siad, podać łapę i takie tam, ale w momencie, gdy jest zły na młodszego nie zwraca na nic uwagi. Musze sprecyzować, że złośc jest już permanentna, nie mamy chwili spokoju, gdy sa razem starszy ciągle, powarkuje. Nie ma róznicy, który jest głaskany, do którego z nich się mówi, czy nie mówi, po prostu, non stop. Poza tym mam dom i podwórko, na którym psy biegają, czasem sa wspólnie zamykane, gdy potrzeba jest pozostawienia otwartej bramy, więc o wspólnym wyprowadzaniu nie ma mowy, mają dośc aktywności na podwórku.