Witam,
poszukuję kogoś kto ma jakiekolwiek doświadczenie lub wiedze na temat choroby addisona. Dziś prof.Lechowski zdiagnozował ją u mojego pieska. Oczywiście na podstawie badań itp. Jutro jestem z nim umówiona,przekaże mi napewno wszelkie info ale...może ktoś z was może mi coś powiedzieć na jej temat. Wyszukałam milion informacji ze pies będzie musiał przyjmować sterydy do końca życia itp. Ale jak to wygląda w praktyce?tzn ile takie pieski żyją? Czy ktoś może mi coś napisać na ten temat? będę wdzięczna.