Trzeci z psiaków z tej sesji (taki duży, czarny podpalany) z tego co wiem ma na imię Cygan i jest dość bojaźliwym psiakiem. Człowieka się nie boi, lgnie do niego, w razie jakiś strasznych rzeczy przytula się do nóg co przy jego gabarytach różnie się kończy (o mało nie wywinęłam orła jak pierwszy raz się tak energicznie przytulił do kolan ;) ) Na spacerze był bardzo spokojny i grzecznie maszerował na smyczy. Niestety nie wiem jaki ma stosunek do psów.
Więcej dopowie pewnie CornflakeGirl