Jump to content
Dogomania

elipsa

Members
  • Posts

    6
  • Joined

  • Last visited

elipsa's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. [quote name='brazowa1'][B]Niektórzy radzą oddanie do schroniska, jednak uważam, że to naprawdę ostateczność[/B][/QUOTE] Są różne sytuacje - jak np. właściciel idzie do hospicjum czy umiera, a nikt nie chce psa przyjąć - to miałem na myśli. Niestety życie jest bardzo nieprzewidywalne, jeżeli będę musiał zmienić pracę i przeprowadzić się (a chyba tak się stanie), to niestety problem się jeszcze pogłębi. Prawdopodobnie nie będzie mnie stać na wynajem mieszkania, pewnie jakiegoś pokoju, a raczej wątpię, żeby ktoś wynajął mieszkanie czy pokój, jeżeli przez cały czas miałby tam być pies. Myślałem o jakimś hotelu dla zwierząt, ale to i tak półśrodek, poza tym obawiam się, że tego typu miejsca są dla mnie za drogie. Dlatego tak bardzo zależy mi na znalezieniu dla pieska domu.
  2. Z całym szacunkiem, ale chyba niektórzy użytkownicy tego forum naprawdę nie potrafią czytać ze zrozumieniem! Gdybym chciał oddać pieska do schroniska, to już dawno mógłbym to zrobić. Napisałem tylko, że niektórzy mi tak doradzali, żeby pokazać, z jaką obojętnością się spotkałem. Chcę znaleźć dla niej dom, towarzystwo, opiekę, żeby mogła, w mojej ocenie jeszcze wiele lat, przeżyć w jak najlepszych warunkach. Bardzo dziękuję za umieszczenie ogłoszenia w serwisie o jamnikach.
  3. [quote name='brazowa1']Mam nadzieję,ze faktycznie ja kochasz i nie spotkam się z Sonia w schronisku. Bo jeżeli uważasz,ze teraz jest smutna,to wyobraż sobie,jaka będzie w schronisku. Sam fakt,że bierzesz taka opcję pod uwagę,jest czyms niewiarygodnie okrutnym i postaram sie udać,ze tego Twojego wpisu nie zauwazyłam.[/QUOTE] Nie mówię, że chcę ją oddać do schroniska, tylko że niektórzy mi tak niestety doradzają. Martwi mnie też, że pieska postrzegacie jako starego, podczas gdy ona jest jeszcze naprawdę młoda duchem, często mam wrażenie, że zachowuje się jak szczeniak. To nie jest tak, że chcę się pozbyć psa, tylko dać jej możliwość lepszego życia.
  4. Dziękuję za cenne wskazówki. Szukam dla niej lepszego domu, ponieważ chciałbym dla niej jak najlepiej. Sam dobrze wiem, co to samotność i chciałbym, żeby chociaż piesek nie musiał tego zaznawać. Mogę jej poświęcić bardzo mało czasu, ponieważ sporo pracuję, zresztą branża wymaga bardzo dużej dyspozycyjności. A Sonia naprawdę lubi towarzystwo, lubi chodzić na częste i długie spacery, lubi "asystować" przy gotowaniu itd. Niestety nie mogę jej tego zapewnić. Mieszkamy w Sopocie.
  5. Ma wprawdzie 8 lat, ale właściwie w ogóle tego po niej nie widać. Potrafi się zachowywać zupełnie jak szczeniak.
  6. Witam, poszukuję domu dla mojej Soni. Jakiś czas temu, na skutek choroby nowotworowej, zmarła moja mama i zostaliśmy w domu sami. Jestem osobą, która niedawno ukończyła studia, a co za tym idzie, nie zarabiam wiele, muszę dosyć sporo pracować, żeby zarobić na utrzymanie i zdobyć doświadczenie. To wszystko sprawia, że bardzo długo nie ma mnie w domu (przynajmniej 13-14 godz. na dobę), zdarzają mi się wyjazdy czy praca w nocy. Co jakiś czas pojawiają się możliwości rozwoju, ale niestety zawsze wiązałoby się to z koniecznością przeprowadzenia do innego miasta. Przez cały ten czas Sonia jest w domu sama, z wielkim trudem udaje mi się w naprawdę krytycznych momentach uprosić kogoś, żeby do niej chociaż na chwilę zajrzał. Niestety piesek coraz gorzej to wszystko znosi, jest smutna, markotna, często nie chce jeść, albo je tylko wtedy, kiedy akurat jestem w domu. Widać, że bardzo tęskni za towarzystwem ludzi. Suczka ma ok. 8 lat, jest zdrowym, wesołym zwierzątkiem. Jest spokojna, niczego nie niszczy, uwielbia spacery. Chciałbym, aby mogła przeżyć resztę swojego życia w dobrych warunkach. Sonia lubi się bawić, nie załatwia się w domu, ładnie chodzi na smyczy, reaguje na komendy (chociaż na swój sposób potrafi "dyskutować", co tylko dodaje jej uroku :-) ). Od początku nie ma kawałka jednego uszka, jednak piesek normalnie słyszy i nie wpływa to w żaden sposób na jej zdrowie. Ma aktualne szczepienia i książeczkę zdrowia. Jest to mieszaniec jamnika i owczarka, rudawa, krótkowłosa, wielkości jamnika. Tutaj znajdują się jej zdjęcia: [url]https://picasaweb.google.com/107803409341374031729/ULTRASONiOGRAFIA[/url] Dałem już wiele ogłoszeń, szukałem pomocy w towarzystwach opieki nad zwierzętami, jednak niestety bezskutecznie. Nikt z rodziny nie chce zaopiekować się pieskiem. Niektórzy radzą oddanie do schroniska, jednak uważam, że to naprawdę ostateczność. Bardzo ją kocham i chciałbym, żeby mogła żyć w dobrych warunkach, przecież jeszcze połowa życia przed nią. Będę ogromnie wdzięczny, za jakąkolwiek pomoc, chociażby za jakieś informacje, gdzie mógłbym się zgłosić z problemem.
×
×
  • Create New...