Jump to content
Dogomania

Aleks89

Members
  • Posts

    536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aleks89

  1. Gopsowa ,a nie nauczyła mama czytać?:) Ja Was kojarzę z owczarka ;)
  2. :lol::lol:Żulówa da wam znać co i jak.
  3. A&L-nic mi nie mów ,jutro o 19.30 wyjeżdżam i z lekka jestem obejsrany:lol:Ale on tyż więc obsramy się razem. A co do maseczki to +100 do inteligencji:evil_lol: Ja mam lepszą historię ,ale się troszke wstydam:evil_lol:Ale dobra. Jak jeszzcze byłem z eks nr 1. Arasem vel Rumunem to pewnego wieczoru się grzmociliśmy no i oczywiście koniec we mnie bla bla ,poszedłem se spać i luz. Rano wstałem ,ubrałem się poszedłem z psami do lasu i tak jak kichnąłem tak z drugiej strony wyleciało mi w gacie wszystko to co wczoraj tam zostawił....
  4. Ja tam widzę Alke w stroju takiej pokojóweczki z takimi klapkami z puszkami:diabloti:
  5. Poza tym ja do nich non stop gadam i wszystko rozumieją.Mówie co będziemy dziś robić ,gdzie pójdziemy na spacer ,że ich nienawidzę itd:diabloti:
  6. No przeca po zlocie mi ktoś powiedział ,że je zastraszam :diabloti:
  7. Jak mieszkałem ze starą to po moim powrocie do domu ,psy zawsze leciały do niej i z irokezami darły mordy:diabloti:A ja ją op....łem ,że na pewno im coś zrobiła:lol:
  8. Jak postawi uszy i się skupi na czymś to jest ładny.Kiedyś za młodu był ładniejszy.A ,że zwykle śpi ,albo jest bardzo "udręczony" życiem to wygląda jak pokraka.
  9. Jesteśmy zapatrzeni w siebie przeca wierzymy ,że każdy chce nas wy....ten tego poprzytulać za pieniądze:diabloti:
  10. Uff mogę się czuć bezpieczny:diabloti:
  11. Gumki?a co to?Nie użyłem nigdy.Ciekawe czy złapałem czy nie:diabloti:
  12. To zmieńmy na fundacje.pedały niczyje
  13. Mam fun club i nic nie wiem :lol:
  14. Ryj w kubeł.Psujesz mi opinię hejtera
  15. No o to chodzi ,że ludzi źle mnie odbierają tzn. nie czytają między wierszami.Zapada im w pamięć tylko to ,że pod windą jebne psa smyczą.
  16. Kalyna-moje relacje z psami trzeba zobaczyć na żywo.Wiele osób się dziwi ,że one tak za mną łażą.Ale też wiele osób mi zazdrości więzi z nimi. My działamy tam bardziej jak stado niż stricte przewodnik-pies. Jest dużo zabawy i totalnego luzu ,jest dużo wymagań z mojej strony ,są nagrody ,ale jest też wp....dol Ale wp....dol to nie jest katowanie jak wiele osób widzi oczami wyobraźni.Wp.dol to jest szybkie j...cie ręką ,smyczą i zaraz jest ok.Suka też karci szczenie ostro ,ale zaraz znów wraca do łask matki.To działa na tej samej zasadzie.Moje psy sie mnie nie boją ,bo jestem bardzo przwidywalny w ich oczach ,ale mają respekt.Wiedzą jasno za co może być kara ,czego nie toleruje i starają się tego nie robić. Np. nienawidzę skakania po gościach i jak pójdę się odlać to czasem zaczynają swoj szał ,ale słysząc ,że wracam spingalają na posłania.I to nie jest lęk przede mna tylko świadome ogarnianie tego ,że może być kara za złe zachowanie.
  17. Czego rżysz czego rżysz :evil_lol: Szykuj się fucha czeka ,pakuj te swoje fatałaszki pokojówki itd.
  18. Nie oddam do domu starców i będę pielęgnował odlezyny to chyba wystarczy:lol:
  19. Nie wiem.Jak odbiję się od dna to pójdzie na wycięcie tak czy siak.Może trochę spuści z tonu ,ale też nie wierzę ,że naglę zacznie lofciać pieski.On nigdy nie potrzebował do szczęścia innych psów.Od zabawy ma Kaje ,od zapasów ma Czarka,a od super zabawy jestem ja.I od malutkiego nie łaknął kontaktu z psami ,on był skupiony na mnie od początku.Może też dlatego jest troche rozpuszczony ,bo jest wobec mnie naprawdę słodkim małym misiaczkiem ,który glizdorzy do mnie jak tylko na niego popatrzę i chce ,żebym go tulkał i głasiał po główce:diabloti:Śpi ze mną w łóżku i warczy na Kaje jak ona też chce:diabloti: I co dziwne jak mówie do niego "tititi" to nie wie co sie dzieje a jak mówie "Ty durny ch... zaj...bym cie najlepiej" to wywija dupą jak labradorek A poza tym ja jestem wobec niego bardzo krytyczny ,bo np. moi dziadkowie uważają go za bardzo grzecznego i miłego psa.Jest karny i słucha co się do niego mówi.Ale jest też takim nabuzowanym nastolatkiem ,który sobie myśli co to nie on.
  20. Dokładnie:lol: Myślę ,że mają świadomość tego ,że gdyby nie ja Luc trafiłby znów na ulicę. Szczególnie ,że znajomy córki tej pani ,która je uratowała ma Lucasa brata lub siostrę.A charaktery obawiam się mają podobne.Skoro tamten szczeniak ustawiał w wieku 4miesięcy swojego współlokatora psiego:cool3:
  21. Wziąłem psa z normalnej fundacji i wiem ,że Marta zrozumiałaby dlaczego jest tak ,a nie inaczej Lucas miał iść do domu z ogrodem do kojca.Ale wywalczyłem go sobie ,za pośrednictwem Wiq i Lugosiak które potwierdziłyby ,że same powierzyłyby mi psy gdyby musiały je oddać.Marcie myślę też spodobało się moje zdrowe podejście ,chociaż ona jest raczej pozytywna.Nawet pani ,która Luca z rodzeństwem wykupiła od kretynów dała mi się przekonać ,że Luc będzie miał u mnie w pytę.Dlatego też nie muszę się chować za murami Royala itd. Bo jeszcze są dogomaniacy ,którzy myślą mózgiem ,a nie litością w stosunku do piesków:)
  22. Babcia niczego sobie też tam może sobie dorobić:lol: Mama też ,ale mama to na taki hard SM mi pasuje bardziej:diabloti:
  23. Aliszja cicho być:diabloti:Nie wszyscy muszą wiedzieć:evil_lol:
×
×
  • Create New...