Mój pies - labrador - mieszka w domu, a jedynie w lecie i ogólnie gdy jest ciepło siedzi w kojcu, gdy wszyscy są w pracy. Wiadomo, w ciągu dnia kilkakrotnie jest wyprowadzany, za potrzebą, ale i żeby pobiegał, to myślę, że to nie jest jakieś złe dla niego ... a przyznam, że dla nas wygodne. Asta kojec traktuje jak drugi dom, nie załatwi się w nim.