Wydaje mi się, że pora roku nie służy Barniemu. Ma apetyt na szczęście, zwiększylismy porcje karmy. Guzek na boku jest bardziej bolesny przy dotyku. Ma tych guzków sporo na całym ciele. Generalnie jest w dosyć dobrej formie, ale najbardziej martwi nas to, że znowu jest szczuplejszy. Dostaje kreon, glukozaminę i dorywczo wita-wet. Nadeszła pora też na odrobaczanie ekipy. Porozmawiam z wetem, umówimy Barnisia i dam znać co zaleci wet.