Witajcie! Trenuję z moim psem dogfisbee od ponad roku. Pies ma bardzo duży potencjal (idealna sylwetka, bardzo duża skoczność , itp.) i świetnie lapie dyski. Ma jednak klopot z ich oddawaniem... Jak mu rzucam frisbee to pięknie lapie i biegnie gdzieś ,żeby je gryźć i się nim bawić... Próbowalam przeciągania, jednak nie daje to zbyt dużych efektów... Uciekanie też nie... Z drugim dyskiem nie próbowalam, ale podejrzewam, że jak zobaczy ten drugi to przybiegnie, ale bez pierwszego. Może mi coś polecicie, może powiecie jakie blędy mogę popelniać , liczę na madrą odpowiedź :-) :-)