Hej,
Jak na razie to ja mam takie plany, że ho ho, mam nadzieję, że życie mi ich okrutnie nie zweryfikuje.
Jestem na etapie szukania przedszkola dla suni, mam w planach jeździć, zwiedzać, wystawiać się, wstawać o 5 rano na bieganie z piesą. A w najbliższych planach zlokalizować Was Metheoro w Rudawie na półmaratonie :-)
A przy okazji, zadam pytanie pewnie głupie, ale chciałabym się upewnić: Kupuję suczkę z hodowli Zamecka Zahrada. Rozumiem, że taki przydomek zostaje z nami forever? A gdyby zamarzyła mi się własna hodowla, zarejestruję ją, to dopiero szczeniaki otrzymują mój przydomek?, nie ma możliwości przerejestrowania suki? Pytam, bo wymowa czeska jest.. hm czeska :-)