"zabicie" choragiewki podoba mi sie duzo bardziej :D[IMG]http://static.ak.fbcdn.net/images/blank.gif[/IMG] i tutaj bym sie nie pultał, a ze egzaminator mial inne zdanie coz... Sam widzisz jak prawda powyzej w oczy kole. Dlatego warto pisac o takich przypadkach. Realia sa jakie sa i nic tego nie zmieni, a faktow nie obalisz. Pewnie hodowlanka byla potrzebna, bo miot szykuja i obnazona zostala przy swiadkach sama prawda , to boli najbardziej. No i nasuwa sie mysl co to bylyby za szczeniaki. Eksterier jedno, ale hodowcy powinni tez dbac o psychike i temperament danej rasy. Agresja, bojazliwosc i strachliwosc, to na pewno nie sa cechy ktore powinno sie bagatelizowac !!! Testy sa jakie sa sam przeciez wiesz, ale jak widac nawet na takim szajsie odpadna te najbardziej wypaczone osobniki i to choc jeden plus. Wyobrazasz sobie jakie psychiki moglyby odziedziczyc maluchy po takim skojazeniu (wybuchowej mieszance)?????? Az strach pomyslec...