-
Posts
9688 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by asiuniab
-
wszystko opada; tzn. ja jestem za honorowym krwiodawstwem, bo sama tak oddaję krew i jak był alarm o krew dla psa to tez moje psiaki "oferowałam" żeby mogły pomóc, ale to psy dobrze odżywione, które zregenerowałyby się szybko po donacji, a nie jeszcze takim biedakom potrzebne jest upuszczanie krwi, wierzyć się nie chce:(
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
asiuniab replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Doda_']ale dobrzy ludzie na to nie zasluguja...:( mysle ze zaloze watek Zuzi. Potrzebuje jak najwiecej info o niej-najlepiej na pw.[/QUOTE] tylko podeślij linka do Zuzieńki; -
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
asiuniab replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
super zdjęcia, choć nie wszystkie mi się otwierają; a ja też miałam kiedyś sunię Lenę:) -
[quote name='gameta']Ile jeszcze takich afer, ile jeszcze psiego nieszczęścia, żeby dotarło do "dogocioteczek" że zbieractwo to choroba, którą trzeba leczyć a nie wspierać finansowo? I że płatne DT to paranoja ? Jestem ciekawa,kiedy (nie czy, tylko kiedy) wypłynie kolejny taki kwiatek. Sama znam kilka typów, dobrze znanych nicków, szeroko wspieranych przez dogo a teraz i fb. I wciąż się dziwicie, że ludzie mają głęboko w nosie pomoc dla zwierząt, a aktywistów traktują jak stado debili ? Ja już dawno nie...[/QUOTE] ja też chciałabym kogo nie wspierać, żeby nie przyczyniać się do krzywdy zwierząt; jeśli nie chcesz tu napisać to proszę przekaż mi taka listę podejrzanych pdt/"hotelików/czy punktów na prv;
-
mestudio ma rację, tak jak ktoś wcześniej to pisał, że coś mu tu nie grało i z czasem z wątku się "wypisał", mi też tu wiele rzeczy nie pasowało, ale ja jestem z wrocławia i nijak nie mogłam swoich obaw potwierdzić, więc zaglądałam z rzadka i jedynie co mogłam to "wierzyć" (choć to było trudne), że psy jednak mają lepiej niż w schronisku:(
-
Bond. Pies Bond. Dołączył do swojej asystentki Gaji za TM
asiuniab replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Bond Ty jesteś the beściak; super filmik:) -
kochane babeszja jest bardzo podstępna, mój pies/suka, 10 lat temu odeszła na tę chorobę; po niewczasie okazało się, że być może mogłaby Jej pomóc transfuzja krwi, ale tego lekarz mi nie oferował, więc Lena odeszła, bardzo cierpiała; trzeba zrobić badania krwi i właśnie leki i transfuzja; biedaku będę z Tobą; a w jakim hotelu przebywa Lupus; własnie w ostatnim tygodniu odszedł Best też starszy pies był w hotelu i też na 99% na babeszjoze:(
-
Dt lub śmierć! Na cito potrzeba pomocy dla onka!!!!kielce!!
asiuniab replied to Norkowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='mdk8']tez tak myślę. Trzeba szybko go zabrać. BDT jak na lekarstwo , raczej małe szanse. Trzeba szukać hotelu w rozsądnej cenie.[/QUOTE] dokładnie, zgadzam w 100% -
CEJLON - nic nie ma, psi staruszek ledwo chodzący...pomóż !!!
asiuniab replied to Doda_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='kikou']nie skarżę się czy coś takiego bo to także dla mnie spełnienie marzeń... ale to nie jest aż takie "romantyczne" 90% to zbieranie kupek i siczków, szorowanie podłogi i wszystkiego gdzie sięgaja psie siczki, pranie itd... od 4 rano do nocy :)[/QUOTE] kikou wierzę Ci, naprawdę i wiem też, że nie chodzi o skarżenie się, ale o prozę życia, niestety; a dziadeczki całuję w noseczki; -
Dt lub śmierć! Na cito potrzeba pomocy dla onka!!!!kielce!!
asiuniab replied to Norkowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Martika@Aischa']Czy "cudowny" właściciel odda nam psa ???[/QUOTE] właściciel pewnie przyjeżdża doglądać działki i czy już psa może nie ma, nie sądzę żeby mu na Onku zależało:( -
CEJLON - nic nie ma, psi staruszek ledwo chodzący...pomóż !!!
asiuniab replied to Doda_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='kikou']nie to Edziu... Edziu też chodzi w sweterkach bo ma już chyba z 20 lat jest taki wysuszony jak stary listek i marznie szybko jak Muńczysław...ale to nie Munio na tej focie[/QUOTE] kikou, zazdraszam Ci takiej cudnej geriatrii, tak bardzo chciałabym zajmować się właśnie tylko psimi starowinkami; ps chyba zacznę grać w lotka, bo inaczej to się mogę garba dorobić w tym kraju:( -
[quote name='Donvitow'] Nie jestem z Panią na Ty.[/QUOTE] tu wszyscy jesteśmy ze sobą na Ty;) [quote name='Vasco']Na chwilę obecną Yumanji nie zamierza oddawać żadnych psów. Po pierwsze, bo byłoby to przyznanie się do zaniedbania, a tak nie uważa. Po drugie - psy są do niej przywiązane. Po trzecie - to by było tak, jakby oddawała w trudnej sytuacji dzieci. Prosiłam ją, by przemyślała sprawę na spokojnie, ale nie chciała ze mną dłużej rozmawiać, twierdząc, że jestem uprzedzona. Nie poznałam jej nigdy, kilka telefonów wymieniłyśmy kiedyś odnośnie Skinniego.[/QUOTE] no i sprawa się komplikuje, i oczywiście ze szkodą dla psów:( wnioski mi się takie nasuwają, że jeśli ktoś nie chce oddać psów, z powyższych powodów i nie widzi rażących zaniedbań i ich krzywdy, to jest to oznaka choroby psychicznej, w związku z tym, tym bardziej psy powinny być odebrane, dla dobra wszystkich
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
asiuniab replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
matko, a skąd wziąć takiego tza:oops: ten mój to jak tylko wpadnie w coś mokrego (i to nie odchody) odgraża się, że budy im wybuduje na ogródku (ogródek 40m2):shake: -
CEJLON - nic nie ma, psi staruszek ledwo chodzący...pomóż !!!
asiuniab replied to Doda_'s topic in Już w nowym domu
jeden kolega to chyba Muńczysław?? -
[quote name='LILUtosi']Też zapisuje wątek. Ktoś wysyłając mi linka powiedział: następna Twoja konkurencja pada!! Niestety ale takie sytuację i afery nie pomagają ani nam hotelom ani przede wszystkim psom. Szkoda że osoby które tak fajnie zaczynały, kończą w ten sposób. Dziewczyny, proszę nie róbcie wycieczek personalnych tutaj (Kasiek, bric)[/QUOTE] Lilutosi, tak naprawdę to powinnaś się obrazić za taki wpis (oczywiście wierzę, że ktoś miał co innego na myśli), bo takie miejsca nijak się mają do Twojej konkurencji, te miejsce może konkurować z olkuszem czy inną mordownią:(
-
[quote name='majqa']Ja mam prośbę, prośbę którą wzięłaby sobie do serca nie osoba, jakaś konkretna, wskazana palcem, a ktokolwiek (może i ktoś, kto tu nie pisze, a jedynie czyta wątek?), kto jest w kontakcie z Yumanji, kto jest z nią blisko, ma poprawne stosunki, od której odbierze Ona telefon, by ta osoba zechciała zadzwonić, porozmawiać, bez złości w głosie, a na spokojnie. .......i na dalszą pomoc pozostałym psom? Od czegoś trzeba zacząć, bo nabijanie stron wątku wzajemnym dawaniu sobie po gębie nie prowadzi do niczego, zamydla sprawę, oddala od głównego nurtu. Pamietajcie. W miejscu, które tu zostało wymienione tkwią zwierzaki, które niewątpliwie tej pomocy potrzebują. Pi razy drzwi znany jest stan Skinniego, forma Szamana i asta. A co z resztą? Nie tylko ta trójka jest ważna. Dobrostan, poprawa warunków winna rozciągnąć się i na pozostałe, nie tylko na trzech wybrańców. Czy jest taka osoba? Czy znajdzie w sobie siłę wykonać taki telefon? Czas nie jest tu sprzymierzeńcem.[/QUOTE] to bardzo mądry wpis, najważniejsze są psy, i to wszystkie tam pozostawione psy, a na początek dalszej współpracy niech ta kobieta odda tę trójkę...
-
Dt lub śmierć! Na cito potrzeba pomocy dla onka!!!!kielce!!
asiuniab replied to Norkowa's topic in Już w nowym domu
kochana, a może do owczarkowej skarpety się zwrócić o pomoc, tam chyba są cioteczki onkowe?? nie jestem pewna, może to umaszczenie, ale czy On bidulek nie ma problemów skórnych w okół oczu? -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
asiuniab replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
ależ mi wstyd za Rosalindę:oops: