Witam,
Dn. 20 maja wracając ze spaceru, zobaczyłam wycieńczonego,wygłodzonego psa rasy husky , który nic sobie nie robiąc z nadjeżdżających samochodów wszedł na ulice. Chciałam mu pomoc,więc szybko weszłam tam za nim, zatrzymując ruch. Pies zaczął uciekać niestety nie w stone łąki,ale w stronę 2 pasa..Na prawdę cudem, któregoś z nas nie potracił samochód. Widząc całą sytuacje oprócz mnie zatrzymały się jeszcze 2 osoby,2 młode kobiety. Zadzwoniłyśmy pod 112 i czekałyśmy, aż ktoś przyjedzie nam pomoc psa złapać. Udało nam się zagonić go w miarę bezpieczne miejsce,o złapaniu psa nie było mowy..Po 1,5 h pojawiło się 2 panów ze schroniska,jeden z nich wyszedł z samochodu z kawałkiem sznurka ?!! i psa dosłownie przegonił,po czym oznajmił nam,ze nie da się go złapać..dodał tez,ze przyjeżdżali po niego już 7 razy i nic się nie da zrobić,a jak coś nam się nie podoba,to możemy porozmawiać z dyrektorką schroniska. Wrócił do samochodu i odjechał. Jedna z Pań, które pomagały mi w całej "akcji" zdecydowała ,ze psa adoptuje,ale żeby mogła go zabrać do domu, ktoś najpierw musi go złapać.
Od tamtego dnia codziennie około 20 przywożę psu jedzenie i picie. Poznaje mnie i idzie za mną,ale nie ma mowy żebym mogła bliżej do niego podejść. Jest bardzo wystraszony. Wygląda już dużo lepiej i jest w dużo lepszej kondycji,ale boje się,ze jeśli szybko się go stamtąd nie zabierze wpadnie pod samochód(porusza się pomiędzy 2 bardzo ruchliwymi ulicami( Dokładnie jest to łąka przy drodze wyjazdowej z Olsztyna na Dajtkach,bardzo blisko lotniska) Zostaje w Olsztynie do 11 czerwca i do tego czasu bardzo chciałabym temu psu pomóc,tym bardziej,ze jest osoba zdecydowana na adopcje pieska. Myślałam o jakim środku usypiającym,ale przeczytałam na forum,ze to b. niebezpieczne i lepiej tego nie używać,w takim razie co mam robić? Bardzo proszę o pomoc, może ktoś mógłby pomoc mi złapać psa? Tak jak wcześniej napisałam sprawa jest pilna. Dodam jeszcze opis psa,tak jak wcześniej wspomniałam jest to pies rasy husky,ma niebieskie oczy,krótką sierść. Widziałam na forum ogłoszenie,ze komuś w okolicy husky zaginął,ale pies z tego postu ma brązowe oczy,wnioskuje zatem,ze to nie o niego chodzi.
Pozdrawiam serdecznie