To chyba normalne, że zanim pies przyzwyczai się do nowego miejsca tęskni za poprzednim. Choć była by to żelazna klatka. U mnie jest wolny. Jeżeli ktoś może mu zapewnić jeszcze lepsze warunki np. "aanka", to nie rozumiem dlaczego go nie zaadpotowala wcześniej niż ja. To nie jest pierwszy pies, którego wzięłam ze schroniska "na lepsze życie". Jest mi przykro ze ktoś za plecami negatywnie wypowiada się na temat samopoczucia i poziomu opieki nad Lakim. Nie rozumiem jak można wyciągać takie wnioski na podstawie 1 zdjęcia. To nie jest w porządku. Laki nie jest jedynym naszym zwierzakiem, mamy ich wiele i wiemy jak się nimi opiekować.
M. Tomaszewska