-
Posts
37188 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Everything posted by kolejna kobietka
-
Nie biorę do siebie :) tylko zastanawiałam się czy jest potrzebne w takim razie, nikt z wątku się chyba na nim nie pojawił. Na razie nie usunęłam jeszcze, bo nie wiem czy ma być czy nie, dużo osób zaczęło się pojawiać na nim, też nie lubię tak z ludzi głupków robić, że zakładam, proszę o pomoc, a za chwilę usunę, szkoda, że nie można do tych osób wysłać wiadomości czemu na przykład wydarzenie zostało usunięte. Nie wiem nawet czy treść wydarzenia ma być taka jaka jest czy coś w nim zmienić, pomogłam założyć i miałam nadzieję, że ktoś je już pod siebie poprawi, a wydarzenie jest od czwartku. Ps. Pani Beata W. na wydarzeniu napisała, że coś przeleje na psiaka, czy mogę podać konto lecznicy? jak tak to będę potrzebować dane do przelewu.
-
Założyłam, ale mam problem z datą, jeżeli zrobię od dzisiaj to mogę zaznaczyć tylko do 4 sierpnia, nie wiem czy potem można by było to przestawić, więc zrobiłam tak. Może wam się uda coś z tym zrobić. Nigdy wcześniej nie robiłam od - do gdyż nie miałam takiej opcji. https://www.facebook.com/events/1728869057365185/
-
Serdecznie zapraszam na puzzlowy bazarek cegiełkowy, koszt cegiełki to 5 zł, do odkrycia 100 puzzli :) Cegiełek więcej niż zwykle bo i długi ogromne :( cytuję: strona 75: Dług za poprzednie miesiące wynosil -2240,60 zl - 226,50 zł (za czerwiec) = -2467,10 zł (całość długu) strona 76: Wczoraj dostałam podsumowanie kosztów utrzymania i leczenia Wyciorka, kolegi Miodusi, również chorego na białaczkę, przebywającego w innej lecznicy. Do zapłacenia jest na dzień dzisiejszy 568,30zł ! Kotek nadal tam przebywa i wszystko na to wskazuje,że dożywotnio już tam zostanie. Tylko skąd wziąć pieniądze ... Błagam o pomoc. Może jakiś bazarek dla niego mógłby ktoś zrobić? Ja ciągle robię bazarki, ale dochód przekazuję na psy u Murki, bo tam też trzeba zapłacić.Zresztą jak wiecie i w hoteliku jest dług. A to jeszcze nie koniec potrzeb finansowych, ponieważ dostałam też podsumowanie kosztów pobytu trikolorowej koteczki ( w tym test na białaczkę), która pojechała do Krakowa jeszcze w maju. 366zł mam do zapłacenia za nią.... Lekko podłamałam się, szczerze mówiąc, już nie wyrabiam.