Jump to content
Dogomania

pati1978

Members
  • Posts

    42
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pati1978

  1. Witam , przepraszam za brak kontaktu , ale coś stronka mi nie wchodziła , dopiero dzisiaj .Norek chyba już zadomowił sie na dobre , nawet potrafi szczeknąć hehe , bo wcześniej milczal , a teraz niech ktoś idzie obcy to szczeka i biegnie do drzwi , bardzo wyluzowany pies
  2. Oj chyba nie zauważyłam tego złotego , ten moj pośpiech , przy okazji odbiorę. Dziękuję bardzo za karmę i kuraka , bardzo chętnie ją je , a zkurakiem na razie się oswaja , nie bardzo jeszcze rozumie ,że to do zabawy ,ale myślę ,że z czasem się przekona
  3. Jak na razie odpukać , nic nie zniszczył:lol:, a i straszny z niego kanapowiec , niech tylko łożko sie rozkłada to już jest
  4. Witam , mam jeszcze inne paragony , ale wolala bym je oddać np.Izie , żeby to wszystko pozliczać , ja nie jestem w tym dobra i nie chcem się za to zabierać .Oprócz tego robiłam Norkowi odrobaczanie , też mam paragonik , i tak jak mówię jak bym się jakoś z Izą spotkała , to bym je przekazała ,żeby tam wszystko było dopięte na ostatni guzik ,bo ja nie umiem tego zeskanować ,a mojego chłopa nie ma teraz
  5. [quote name='tobciu']NIEDZIELNO POPOŁUDNIOWY NOREK :) [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/3994/dsc6807z.jpg[/IMG] ** [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/2918/dsc6809c.jpg[/IMG] ** [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/7375/dsc6810b.jpg[/IMG] ** [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/7162/dsc6811.jpg[/IMG] ** [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/4940/dsc6812v.jpg[/IMG] *** JUTRO kilka więcej zdjęć.[/QUOTE] Pięknie ten moj Norcio wyszedł na zdjęciach
  6. [quote name='pati1978']Witam , tak jak rozmawialam z behawiorystka pracę nad Norkiem trzeba zacząć od poczatku przede wszystkim nie pozwalac mu na wiele , i nauka z oswajaniem go ,aby zostawal sam , nawet kilka razy otwieranie drzwi frontowych i kazanie mu zostać na miejscu (cofanie go ). Drzwi opryskalam najzwyklejszym dezodorantem ,aby go zniechęcić do gryzienia .Rano wstaję jeszcze ciut wcześniej ,aby dlużej z nim pospacerować ,aby go zmęczyć . Dziś zostawiłam mu parę gryzakow od Izy ,aby mial zajęcie jak mnie nie ma ,narazie niechwalę , ale z ponad godzinę nic niezdemolował:lol:, jak sobie jeszcze poprzypominam więcej zaleceń to opiszę , to takie najbardziej przydatne dla niego. Tak jak Magda wyżej napisala ten futrzaczek raczej zostanie chyba u nas ,zwłaszcza ,że Nikola jest bardzo za nim[/QUOTE] Hehe ,raczej do Szwecji nie pojechałabym go szukać
  7. Witam , tak jak rozmawialam z behawiorystka pracę nad Norkiem trzeba zacząć od poczatku przede wszystkim nie pozwalac mu na wiele , i nauka z oswajaniem go ,aby zostawal sam , nawet kilka razy otwieranie drzwi frontowych i kazanie mu zostać na miejscu (cofanie go ). Drzwi opryskalam najzwyklejszym dezodorantem ,aby go zniechęcić do gryzienia .Rano wstaję jeszcze ciut wcześniej ,aby dlużej z nim pospacerować ,aby go zmęczyć . Dziś zostawiłam mu parę gryzakow od Izy ,aby mial zajęcie jak mnie nie ma ,narazie niechwalę , ale z ponad godzinę nic niezdemolował:lol:, jak sobie jeszcze poprzypominam więcej zaleceń to opiszę , to takie najbardziej przydatne dla niego. Tak jak Magda wyżej napisala ten futrzaczek raczej zostanie chyba u nas ,zwłaszcza ,że Nikola jest bardzo za nim
  8. Witam , Norcio na razie sprawuję się dobrze , nie bardzo mogł zostac teraz sam w domku , bo moja mala ma grype jelitową :placz:i tak siedzimy caly czas w domku , ale chociaż staram sie troche korzystać z rad behawiorystki i tam gdzie ja jestem to go nie ma , wyrzucam go i jak na razie reaguje na komende na miejsce , oczywiście idzie ocieżale i jest wowczas bardzo pokrzywdzony .Ze szwami też dajemy sobie radę jeżeli próbuje coś tam wylizywac ,zwracam mu od razu uwagę i rownież reaguje , staram się być dobrej mysli
  9. Witam ,tak potwierdzam ,że pieniążki na kable otrzymalam , jak i 10 zł od magdoli na Norka.Chcialam go pochwalić , bo myślałam ,że z resztkami drzwi dal sobie spokój, ale przez jakąś godzinkę dzisiaj znowu 2 deseczki urąbał , a 2 dni ich nieruszał:placz:.Za to przez 2 dni wzioł sie za reczniki Nikoli mojej , nie wiem co on sobie myśli .
  10. Witam, dzisiejszy dzień Norka , hm szczegolnie nie narozrabiał , troszke poszarpał ręcznik , ale nawet od sąsiadki slyszalam ,że byl dośc spokojny , ale nie bedę go tak chwalić , bo zaraz znowu coś nabroi .Tradycyjnie leży obok mnie , nie wiem co ta psina sobie mysli. Całe szczęście ,że się znalazł , chodz niektórzy próbowali mnie od tej wycieczki odwlec
  11. Witam ,zaraz tam jedziemy i zobaczymy czy sie pokaze
  12. Witam , ja już nie wiem co mam z nim zrobic , boję się jego dalszych zniszczeń , chciała bym znać opinie jakichś specjalistow co do niego , czy ma szanse żeby jakos go przeszkolić
  13. Biedny nie wie co się dzieję , a moja Nikola od razu jak odjechaliście w ryk , dosłownie katastrofa , był u nas krotko , a juz namieszał , czekam jak by co na nowe wieści o nim ,pozdrawiam
  14. Bardzo mi smutno bez niego i żal ,że nie mogł u mnie zostać , nie wiem ,jak biedny zniósł podróz , dajcie znać jak będziecie coś wiedziec
  15. Witam i przepraszam , ale nie dam z nim sobie rady , dobrze ,że go wczoraj prąd nie zabił, tak jak wyżej napisano , pociachał kable na części i to jeszcze pod prądem , było troche krwi , ale nie wiem, czy sobie gdzieś dziąsła poszarpał , czy prąd go tak kopnął, bo oglądałam go i nic nie zauwazyłam . To bardzo fajny pies , ale absolutnie nie może być sam ,a ja mu tego nie moge zapewnić , aby ktoś z nim był cały czas , przykro mi. Dla niego dobry dom to albo przy kimś starszym np.na emeryturce , albo dom gdzieś na uboczu , gdzie może biegać do woli po trawie . Komunikacja też mu nie służy . Norek jest naprawdę duper psem , nie gryzie nie szarpie na smyczy , bardzo się do niego przywiązalam ,ale sama przez niego po wczorajszym nie dostalam eksmisji
  16. Dzieki Magda , a szklany to ja połmisek mu dalam , bo pogryzł swoje miski :placz:
  17. Witam , Norcio jakos przetrwal, ale potrzebne metalowe michy , bo z jego plastikowych pozostaly wióry ,picie na razie mu dalam w szklanej , nie wiem czy mam mu dawać jakąś plastikową butle do gryzienia , bo maskotki go nie kręcą , a plastik chyba tak.Co to znaczy OE?
  18. Witam, klatka dotarła , już jest złożona , Norek nie bardzo się do niej garnie , zobaczymy jak jutro spędzi w niej czas , bo drzwi niestety coraz bardziej są skonsumowane .Generalnie bardzo się już chyba zadomowil , po dworze biega bez smyczy reaguje jak go wołam i nawet przez płec przeciwną jest adorowany, ale jest bardzo leniwy , bardziej ta druga strona podskakuje :lol:, dziękujemy za klatkę , mam nadzieję ,że jakoś pomoże
  19. Norek był z nami nad jeziorkiem , generalnie w samochodzie zwymiotował ,ale jakoś dojechaliśmy ,był tam spuszczony ze smyczy i nie uciekał , wylatał się jak nic. Wracaliśmy autobusem , więc też był troszkę kłopot , musiałam go wnieść ale wytrzymał to jakoś , chociaż do zwrotu było mu blisko ,cały się poślinił i teraz w domku jak zwykle spi .Mam nadzieję ,że jakoś przetrwamy do przyjazdu klatki i dziękujemy z gory.Wcześniej na wątku czytałam coś o tym spraju , czy można coś więcej o nim?
  20. Super, tylko nie wiem jak mam się z nią dzisiaj jeszcze skontaktować , chyba dopiero wieczorkiem , bo ma komunie
  21. Witam , jak cos karmę jeszcze mam , dla mnie ta klatka jest najpilniejsza , bo nie wiem co jutro zrobię , gdyż mam na 9 do pracy , no i od rana mnie nie ma , a nie mogę go tak samego zostawić:placz:
  22. [IMG]http://i46.tinypic.com/2i8g95w.jpg[/IMG]Witam , no niestet drzwi są do wymiany .Co do tego wątku o psie , no niestety probowaliśmy go wcześniej stosować ,ale nie zdało to rezultatu , a szkoda .Norek jest naprawdę wspaniałym psem , w domu jest super jak jesteśmy , jest bezproblemowy , problem następuję jak ja wychodzę , zaczyna piszczeć , a jak już nie ma nikogo , zaczyna się gryzienie drzwi , teraz zostala ostatnia warstwa , jak dla niego to na jeden raz ,zostają wówczas frontowe i tego się strasznie obawiam
  23. Witam , jak na dzisiejsze samo zostanie w domku , jestem z niego dumna , bo szczerze balam się naprawdę dużych zniszczeń , a tu leciutko rog drzwi nadgryziony , więc jestem z niego bardzo dumna ,ze wytrzymał , chociaż po moim rannym wyjściu do pracy był trochę szloch . Generalnie jak widzę zaczyna sobie świetnie radzić , na korytarzu jak go puszczam nie ucieka reaguje jak go wołam i szczerze bardzo leniwy jest , jak będę miała jakąs dłuższą chwilę to porobię mu fotki , jak potrafi się rozłożyć i leżakować (zwłaszcza w jakimś miejscu ,gdzie najbardziej się chodzi). Postaram się go zważyć w środę , bo akurat będę miała wolne ,a i nadmienię ,że widzę ,iz zniego straszny francuzik co do jedzenia i lubi być karmiony ,szczegolnie przez Nikolę , wiecie ,żeby mu podawała do mordki .Co do karm nie bardzo się znam , bardzo mu smakuje ta royal , co z nim razem przyjechała (ale chyba nie jest tania) , więc może jest jakiś podobna i tańsza?
  24. Witam , mam dobre wieści ,Norek od wczoraj wieczorka załatwia się ze mną normalnie , uff jakis sukcesik . Generalnie chyba to mnie sobie upodobal na pancie i jak tylko wrocilam wczoraj wieczorkiem z pracy to podskakiwal merdal ogonem ,także jestem w szoku, ale żeby nie bylo tak wesoło , upodobał sobie łóżka , a że jesteśmy po dzisiejszej kąpieli , to jest jeszcze mokry .Jeszcze czeka nas przeprawa bycia samemu w domku ,bo niestety takie sytucje będą mialy miejsce , mam nadzieję ,że wytrzyma
×
×
  • Create New...