star1
Members-
Posts
55 -
Joined
-
Last visited
Recent Profile Visitors
The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.
star1's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
dziekuję za odp, ja biorę teraz smaczki i jak idzie na siku to wyciągam ręke z kieszeni wołam ja i ona przybiega i nie szuka,teraz jestem świadoma-ale teraz dopiero, że żle robiłam zabierając tak i teraz sa efekty, ale naprawdę byłam zmuszona-mamy za sobą zatrucie grzybem, chociaż na pewno cos udało mi sie wyjąć, ja ją tak uczyłam, że kładłam jedzenie na ziemi i w ręce trzymałam, jak podchodziła do tej z ziemi mówiłam nie wolno jadła z reki teraz przy tym ćwiczeniu podchodzi od razu do ręki, najciężej na spacerach... dziekuje za to uczenie komend przyda się, nie mam doświadczenia i nie zawsze wiem jak czegoś nauczyć:) nic dobrego nie da sie załatwić bo jesteśmy na suchej karmie sunia ma alergie pokarmową i do grudnia jesteśmy na tej karmie ale lubi ją
-
nie powiem że wzbudziło we mnie to obawy, bo nigdy jej nie widziałam w takiej akcji, jest sprytna naprawdę szarpie się, łapami zasłania pysk, miota się i ma taki pyszczek że nie wiem jak to robi zaciska mocno szczękę ja próbuje ją otworzyć jak mi sie uda to tam nic nie widzę, jak puszcze to ona przeżuwa, chowa chyba pod językiem... a na smyczy czasem naprawde jakby tańczyła ;) jest bardzo żywiołowa, nie zawsze wszystko dostrzeże, ona ma 25 cm i nos w trawie, na siku muszę ją puścić i w trakcie siku ona wącha i obserwuje teren, puki co pilnuje i nosze ze soba coś do jedzenia
-
nie żle dlatego szukam tutaj porad, spróbuje ze smakołykiem, aż mnie to dziwi bo, że moja 3 kilogramowa pieszczocha mała tak potrafi, nigdy tego nie pokazała, wiem, że to nasz wina kiedyś tego nie robiła, ale zawsze jak coś zdobyła na spacerze zabieraliśmy jej z pyska i teraz jak coś ma to tak się broni, spróbuje zachować zimną krew, nawet w domu jak pierwszy raz tak zrobiła zabrałam jej skrawek materiału wtedy to był, atakowała ale jak go juz miałam odesłałam ja na miejsce na legowisko to z podkulonymi uszami tam uciekła, ale jak zdobycz była w mojej ręce, dzieki za podpowiedzi postaram się zachować zimną krew i sie nie dać, gorzej na spacerach, a tam szuka....
-
oj jest maleńka na ręce wezme ale sie boje;) nigdy taka nie była szarpie się dziś zbliżyłam się do niej to mu buta ugryzła, bo nie wyciągałam ręki, tylko zbliżyłam się, ona wtedy aż sztywnieje potem się rzuca, do ucieczki na mnie... próbowałam mówie puść, odwracam uwage rzucam piłke ale nic, dzis byłysmy daleko na spacerze ale spróbuje tak robić, w domu komedna puśc nie dział na przedmioty które sama zdobędzie, znajdzie coś
-
ale jest taki problem, że w domu oddaje wszystko na komendę puść, to był pierwszy raz, nie chce oddać szarpie się agresywnie zachowuje się warczy gdy coś sama zdobędzie, dziś zjadła ptasie pióro na spacerze, nic nie pomogło nawet wyciągnięcie piłki itp szarpała się na smyczy żeby jej nie zabrać, dokładnie z tym nożem, bo łapie też kawałki szkła, zawsze miała zabierane i teraz tak reaguje agresją jak mam się zachowac poza domem?
-
to nie było droczenie w ramach bezpieczeństwa sprawdzam co ona tam gryzie, bo naprawdę były z nią problemy- potrafiła zjadać różne rzeczy jak pisałam surową nogę grzyba, potem miała zatrucie, dlatego jesteśmy w domu ostrożni bo wszystko łapie i ,,smakuje'' ja, w tym przypadku był to ścinek starego materiału.
-
witam, moja sunia pekińczyk ma prawie 8 miesięcy, jest bardzo spokojnym psiakiem, bardzo często zjada coś na spacerach, dlatego jestem zmuszona jej to zabierać, gdy jej to po prostu zabierałam z pyska ostrzegawczo warknęła takie typu ciche wrrr;) teraz jak chce jej coś zabrać (zawsze to co jej zaszkodzi) kucam powoli wyciągam z pyszczka i mowie jej ''dobry piesek, puść'' itp i jakoś to szło chociaż szczęka zaciska;), ostatnio w lesie zjadła nóżkę grzyba jadalnego, wieczorem wczoraj dostała zastrzyk i zawsze po tym jest osłabiona, i dziś tak też jest śpi ciągle, leży, ale jak wróciłam do pokoju jadła coś pod stołem, podeszłam i mówię bardzo spokojnie ''pokaż co tam masz'' i wyciągłam ręke a ona zachowała się jak nigdy, zareagowała agresją i ugryzła mnie, nie było to bolesne bo szybko wycofałam rękę, odesłałam ją na swoje miejsce mówiąc ze nie wolno. Zawsze w domu dawała sobie zabierać przedmioty, bo najczęściej były to zabawki, którymi potem z nią się bawiłam, jak postępować w takiej sytuacji? budzi się w niej agresja?
-
witam, dziękuje za wszystkie porady w kwestii karm na alergie, skończyliśmy opakowanie Royala i może minimalnie jakas poprawa jest ale bez rewelacji, była też na bazie ryżu,zamówiłam Trovet VPD, zobaczymy jak będzie, ale puki co nie będzie kombinowania jeśli chodzi o smak - moja sunia wcina tę karmę;D zamówiłam z dziczyzną i ziemniakami, już bez ryżu, może ją też uczula , świąd skóry pozostał a RC miała w składzie ryż
-
[quote name='filodendron']Jeśli to się pojawiło po zmianie karmy, to prawie na pewno świadczy o niedoborach.[/QUOTE] kilka miesięcy temu zdarzyło jej się coś takiego, ale kupiłam karmę uzupełniająca w tabletkach i wszystko przeszło- tylko wąchała i tyle teraz muszę sama dobrze wpatrywać się w trawnik czy nie spotka jakiejś na drodze i jej nie skonsumuje... bo i nawet karm uzupełniających jej na razie nie wolno, pojawiło się to właśnie od zmiany tej karmy
-
[quote name='filodendron']Trudno jest mi autorytatywnie coś doradzić, bo od dłuższego czasu sama suchych karm nie stosuję ;) ale o Trovecie słyszałam i czytałam dużo bardzo dobrych opinii, znacznie pozytywniejszych niż o RC. Gdybym miała wybierać, to zaryzykowałabym jednak karmę z rzadko uczulającym mięsem - a więc ten królik z ryżem albo kaczka z ziemniakami (alergii na ryż też nie można wykluczać). Diety wegetariańskie dla psa to, moim zdaniem, bardzo skrajne rozwiązanie i uzasadnione tylko w ciężkich przypadkach choroby - jakieś zaawansowane polialergie. Masz młodego pieska, z potrzebami żywieniowymi, a alergia nie wyklucza normalnego żywienia - trzeba tylko za wszelką cenę starać się ustalić alergen, wykluczyć go z diety i dać psu jeść i żyć normalnie ;)[/QUOTE] zgadzam się w 100%, i odkąd jesteśmy na tej karmie moja psina zaczęła zjadać psie kupy.... nie zawsze uda mi się temu zapobiec
-
[quote name='filodendron']Myślałam, że będzie się dało doradzić jakieś smaczki domowej roboty bazując na składzie karmy, no ale w tej karmie w ogóle nie ma mięsa :D Nie mam zaufania do Royal Canin, nawet do linii weterynaryjnych, no ale skoro pomaga... Jeśli będziesz chciała zmienić, przyjrzyj się weterynaryjnym karmom Trovet.[/QUOTE] będę próbować tej karmy Trovet ale przejrzałam i nie wiem co wybrać Royal był z tym białkiem hydrolizowanym, bez mięsna, ja wybrałabym teraz Trovet królik plus ryż, nie wiem czy teraz nie namieszam, a mają różne karmy alergiczne Diety hypoalergirczne dla psów i kotów dzielą się na dwa rodzaje: 1. Diety z wyselekcjonowanym, jednym źródłem białka i jednym źródłem węglowodanów: [B]LRD[/B] – jagnięcina i ryż [B]RRD[/B] – królik i ryż [B]VPD[/B] – dziczyzna i ziemniaki (tylko dla psów) 2. Diety z białkiem hydrolizowanym, nie wywołującym reakcji alergicznych (tylko dla psów): [B]NVD[/B] – zawiera wyłącznie składniki pochodzenia roślinnego w tym hydrolizowaną soję. W związku z brakiem białka zwierzęcego dieta ta dodatkowo zapobiega powstawaniu kamieni moczowych [B]OHD[/B] – zawiera hydrolizowane białka ryby, soji i drobiu. Jest szczególnie zalecana dla psów z wszelkimi chorobami skóry (w tym o podłożu niepokarmowym) oraz schorzeniami tarczycy, wątroby, serca, układu nerwowego, nowotworów oraz w przypadku cukrzycy
-
ogólnie to różne pokarmy dostawała, ale jeśli chodzi o mięso to głównie kurczak, też warzywa, czasem jajko więc może i na białko
-
[quote name='filodendron']Niestety nie mogę potwierdzić. U nas RC mobility to była kompletna porażka. Dokładnie. I kto wie, czy to nie jest przemyślana polityka firmy ;) Z tym że tutaj wetowi chyba chodziło o czasową dietę eliminacyjną i późniejsze ostrożne wprowadzanie nowych pokarmów. Z takiego punktu widzenia to ma sens, bo najpierw trzeba wyciszyć reakcje alergiczne organizmu. W wymienionej liście wołowinę przerzuciłabym na sam koniec - dość często uczula. A co za tym idzie - cielęcinę też.[/QUOTE] Tak własnie chodziło o wyciszenie tych reakcji alergicznych, drapanie nie ustało, ale wcześniej tarła pyskiem o dywan i to często, teraz podrapuje się normalnie łapą, często dawałam jej kurczaka z ryżem, i zastanawiałam się własnie czy nie mieszać tej karmy z ryżem bo bardzo go lubi, ale obawiałam się o ta alergie i tak się męczymy, widzę, że dużo karm alergicznych jest na bazie ryżu, jeśli chodzi o karmę która proponujecie -Trovet zastanawiałam się właśnie nad nią, w cenie 2 kg Royal mam 3kg Trovet i ponoć dobra.
-
[quote name='Javena']Mój pies uwielbia lizanie rąk ,nóg. Nie wiem,moze to brak soli? Raczej nie pozwalam ,ale musze przyznać ,że to miłe uczucie,tylko,że ciagle muszę myc rece.:)[/QUOTE] własnie się zastanawiałam nad tym, moja nogi bardzo rzadko, ale ręce.... z takim zaangażowaniem to robi :)
-
[quote name='lilk_a']a no co Twoja sunia ma alergię ?[/QUOTE nie wiemy dokładnie jeszcze, od 3tyg jest na tej karmie, ma być przez 3 miesiące jak objawy miną to mamy powoli wprowadzać produkty, jakiś czas temu miała często biegunki, potem zaczeła się drapać po pysku i gryść przednie łapy, dostałą zastrzyk przeciw alergiczny i przechodziło, teraz jest na tej karmie wydaje mi się, że nieco mniej sie drapie jedynie często to tu hmm pod dolną szczęką i od pachami przednich łap