testów żadnych mój pies nie miał robionych, że tak powiem '' na ślepo" wet podawał leki, zastrzyki itd. uczulenie pokarmowe raczej wykluczam, dlatego że daje mu czasem porcje rosołowe, kupuje mu czasem kość do gryzienia wędzoną, a poza tym bez zmian. wcześniej pies dostawał karmę z lidla taka niebieska, zmieniłam mu na karmę pedigree i dostawał ją przez ok 3 miesiące, lekarz poradził abym wróciła do starej karmy bo może być mój pies uczulony na jakies jej skladniki. tak wiec zrobilam, piesek od miesiaca dostaje karme z lidla, czasem mu dam smakołyk jakis, ale zadnych ryb mu nie daje, ani wołowiny, czasem kurczaka jak pisałam i kość wędzoną. szkoda mi psinki bo te drapanie nie daje mu spokoju. lekarz mnie uprzedzil ze te drapanie pomimo zastrzykow moze powracac ale nie wiem co mam robic. a czy możliwe zeby pies mial jakies uczulenie na koce lub proszek w ktorym mu piore koce na ktorych spi ? lekarz podawał lek w zastrzykach, p/zapalne p/grzybiczne i jeszcze 2 inne ktorych nie zapiętam, w każdym bądź razie po zastrzykach drapanie ustawało a teraz od nowa, nie wspomne że pies wyglada strasznie, na brzuchu/żebrach sierść jest rzadka bo wydrapuje sobie, przednia łapa pod łokciem bez sierści z zaczerwienioną skóra, koszmar. Asłan jest psem dosyć masywnym i dużym, i ludzie z osiedla wolą się od niego trzymać z daleka ze swoimi psami,więc wykluczam zarażenie jakąś choroba od innego psa,pozotaje pytanie ze skoro jest uczulony to na co, nic nowego do jedzenia mu nie wprowadzałąm. nie rozumiem, bo wcześniej Asłan był przez 2 lata psem który spał na dworzu, i wszystko było ok,żądnych chorób, zmartwień nic, a odkąd wziełam go do domu od września ubiegłego roku to się zaczeło.