Więc tak:
- sterylizacji nie miała (za to miała 2 razy szczenięta, za pierwszym razem urodziła 12 i wszystkie odchowała, za drugim razem 11, z czego 2 zdechły same dzień po porodzie)
- trzeba w tym roku zaszczepić ją na wściekliznę
- jest nauczona chodzić na smyczy po lewej stronie, z racji tego, że jest większym psem, rzadko puszczam ją wolno, ale bez smyczy słucha, jest nauczona chodzenia w kagańcu i na spacery ubieram jej kolczatkę
- jest nauczona zostawania samej w domu, nic nie gryzie, nie załatwia się w domu i przede wszystkim nie wyje
- u weterynarza jest mniej więcej spokojna, troszkę się trzęsie, ale wtedy jest potulna jak baranek
- uwielbia spędzać czas na zewnątrz, lubi długie spacery, jest bardzo energicznym psem
- strasznie lubi gości, cieszy się i skacze jak szalona (co czasami akuratnie nie jest dobre)
- jest wychowywana z dziećmi, jak Ją dostałam moja siostra miała 3 latka, nie jest agresywna do dzieci, które zna, poddaje się ich "zabiegom" typu pociągnięcie za ogon, uszy, czy nawet dotykanie zębów; nie zdarzyło się, żeby warknęła, ale nie wiem, jaki miałaby stosunek do obcych dzieci
- uwielbia wygrzewać się w słońcu, bardzo nie lubi deszczu
- nie za bardzo lubi małych psów, szczeka na nie i cała się jeży...
- ma alergie pokarmową, od 2 lat je tylko suchą karmę z wołowiną lub jagnięciną, nie daje Jej w ogóle kurczaka
- minimalnie wychodzi na pole 3 razy dziennie (czasami się zdarzy, że wyjdzie tylko rano i wieczorem, ale wytrzymuje)
- śpi na swoim posłaniu
- głośno szczeka :)
Nie wiem, co jeszcze napisać... Jak sobie coś przypomnę, to dopiszę. Podaj mi swojego maila, to wyślę Ci zdjęcia.
Będę bardzo wdzięczna, za pomoc w znalezieniu Jej nowego, właściwego domu i opiekunów.