witam
myśle że powinnaś dokarmiać psine strzykawką i szukać dobrego weta który dobrze bedzie prowadził leczenie ,bo da sie . Moją sunie lecze od dwóch miesiecy pierwszy wynik to mocznik ponad 300 kreatynina ponad 7 weci kazali uśpić sunie ale przy moim uporze kolejna klinika zaproponowała kroplówki i nic po za tym dopiero kontakt z doktor Neską dał mi nadzieje i siłe walki i tak walczymy drugi miesiąc cały czas konsultując sie z Pania Agnieszką a ze odległość do Pani doktor jest ogromna to za pomocą meili a miejscowy wet załamuje rece kiedy mówie mu że Pani doktor takie leki zaleca bo dla niego i wielu innych to najlepiej uśpić psa i po kłopocie po co mają sie dokształcac przecież to tylko zwierze ,a Pani Neska to wet z powołania z wielkim sercem dla niej nie liczy sie pieniądz i to ze tak sie opiekuje moją sunią bardzo je dziekuje .wracając do twojego problemu że pies nie chce jeść to moim przypadku Pani doktor zaleciła famidyne i ulgastrin ,gdyż przy mocznicy robią sie owrzodzenia i te leki łagodzą na dzień dzisiejszy sunia nadal jest karmiona i pojona strzykawką ,nadmienie że waży 45 kg i na początku przestała jeść póżniej zaczełam ją dokarmiać to zjadała ok 50 ml papki gotowanej a w tej chwili zjada nawet 2 l dziennie ,może kłopotliwe ale dla tak wielkiego serca jakie ma to zwierze to żadne poświecenie z mojej strony .tydzień temu robiona biochemia tragiczna kret 18 mocznik 360 po konsultacji z Panią doktor podany antybiotyk i po tygodniu kreatynina spadła na 7 jest nadzieja