Jump to content
Dogomania

lenka12

Members
  • Posts

    201
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lenka12

  1. [quote name='Bjuta']To było ponad trzy lata! Dziękuję wszystkim bardzo, za pamięć, hojność, dobre myśli, rady...[/QUOTE] Ja też dziękuję,że poznałam Was,wprawdzie tylko wirtualnie. To dzięki temu,że zauważyłyście Władzia w schronisku i ulokowałyście Go u Marty, te ostatnie 4 lata były dla Niego dobre i przeżył je w spokoju. Mam nadzieję,że będziecie dalej śledzić losy i to co się dzieje w naszej Fundacji.
  2. Znalazłam w necie, z dedykacją dla Naszego Władzia: [B]PSIA DUSZA[/B] To tylko pies, tak mówisz, tylko pies... A ja ci powiem, że pies to czasem więcej jest niż człowiek. On nie ma duszy, mówisz... Popatrz jeszcze raz - Psia dusza większa jest od psa. My mamy dusze kieszonkowe – maleńka dusza, wielki człowiek. Psia dusza się nie mieści w psie I kiedy się uśmiechasz do niej ona się huśta na ogonie. A kiedy się pożegnać trzeba i psu czas iść do psiego nieba, to niedaleko pies wyrusza. Przecież przy tobie jest psie niebo, z tobą zostaje jego dusza. [I]Barbara Borzymowska[/I]
  3. Niestety ma bardzo smutne wieści od Wiosny... Nie o maluszku jamniczku- On dzielnie walczy,dostaje leki i czekamy na reakcje. Ale niestety wczoraj za Teczowy Most odszedł nasz staruszek Władzio.....Nie wiadomo ile dokładnie miał lat, ale na pewno był bardzo stareńki,ale nic nie wsakzywało na to,że tak szybko nas opuści... Miał apetyt, chętnie wychodził z kojca na wybieg,zawierał nowe znajomości. W niedzielę byłyśmy w Funadcji, Władzio chętnie zjadł przyniesione dla Niego mięsko, trochę poszczekał i wszystko wyglądało jak zawsze... Eh, ciężkie to...Wiosna mówi,że to po prostu ze starości...
  4. Ja też od wczoraj nie mogę w to uwierzyć.... W niedzielę widziałam Władzia, zjadł ze smakiem, to co Mu przyniosłam, poszczekał, a jeszcze ta nowa przyjaźń z Jazzem... Wiem, Wiosna mówiła,że Władziu był stareńki, ale nic nie wskazywało na to,że tak szybko odejdzie za Tęczowy Most... Boli i to bardzo... Dzięki Wam i opiece Wiosny ostatnie lata przeżył w spokoju i bezpieczny... Ktoś kiedyś musiał Go bardzo skrzywdzić, tak że nie potrafił zaufać człowiekowi, ale u Wiosny nabrał wiary w ludzi, brał przysmaki z ręki, sam podchodził,żeby sprawdzić czy nie mamy w ręku czegoś dobrego dla Niego...
  5. [quote name='szyszunia557']Dzięki pomocy [B]dexterki[/B] mamy już umówioną wizytę w Krakowie dla [B]Maniusia :multi: [/B]Trzymajcie mocno kciuki, żeby było wszystko w porządku ![/QUOTE] Dziękujemy bardzo [B]dexterce:multi: [/B]Maniek to naprawdę super chłopak;) należy Mu się prawdziwy dom:multi:, oczywiście tak samo jak i innym bezdomniakom. Na niedzielnym spacerku Maniek biegał sobie z nowym kolegą z kojca- Jazzem:multi:A Jazz to "prawie";)chart,więc się chłopaki wybiegali:lol:
  6. Bjuta o jakiego fachowca Ci chodzi? Najnowsze wieści od naszego Staruszka:multi: Wczoraj byłyśmy w Fundacji, pogoda była super, jak nielistopadowa:lol: Władzio jest teraz w kojcu z wyżłem Mańkiem i prawie- chartem ;)Jazzem, mały Max został przeniesony do innego kojca, bo wyjadał chłopakom jedzonko. Wiosna mówiła,że Władziu bardzo zakumplował się z Jazzem, śpią w jednej budzie przytuleni do siebie. Jazz to super psiak- spokojny, zrównoważony, trochę nieśmiały, nie zaczepia innych psiaków i dlatego pasuje Władziowi:multi:
  7. [quote name='szyszunia557']Dzięki ogromne [B]Ewelinaaa [/B]! Teraz czekamy na zdjęcia z domku ! Sorki, że dopiero teraz się odzywam, ale w tak piękny, niedzielny poranek przydarzyła się nam przykra przygoda w lesie. Ja i mój Mutek, zostaliśmy pokąsani przez osy. Okazało się, że znaleźć dyżurującego weta w Kluczborku, w niedzielę, nie jest rzeczą łatwą :shake:. Ale już wszystko dobrze, oprócz może mojego pokłótego siedzenia :placz:[/QUOTE] I moich wyrzutów sumienia, bo ta ja wyciągnełam Szyszunię na spacer do naszego lasu. Las piękny, jesienny...tylko skąd w nim się wzięły te okropne osy??:mad::angryy:
  8. Dalsze wieści od Władzia:multi: Władzio zażywa sobie jesiennych kąpieli słonecznych;)bo na szczęście jeszcze mamy złotą polską jesień- oby jak najdłużej:multi: Apetyt Mu dopisuje, humor też;) jak się wczoraj zagapiłam i na chwilkę przerwałam karmienie Go mięskiem z rosołu, to nawet szczeknął żeby mnie "popędzić", a potem dał się raz podrapać pod brodą:multi:
  9. [quote name='szyszunia557']Czekam z niecierpliwością na wiadomość w sprawie domu dla[B] Figi :crazyeye: [/B]Trzymajcie kciuki ![/QUOTE] No to trzymamy mocno:multi:
  10. Dzień dobry:multi: U nas od rana pochmurno i mży:placz: Wczoraj też, jak byłam w fundacji, było szaro, wietrznie i padało, więc z długich spacerów z psiakami "nici", bo potem musiałyby siedzieć mokre w kojcach, a zresztą same też za bardzo nie miały ochoty wyłazić z ciepłych bud na deszcz. Władzio też sobie grzecznie odpoczywał w swojej budzie:multi:na tle naszych szaro, białych i czarnych psiaków Władzio zdecydowanie wyróżnia się swoim rudym i grubym futrem:multi:
  11. [quote name='Mysia_']dziękujemy Lenko za wieści o Władziu :)[/QUOTE] Witam wszystkich:multi: To ja dziękuję za te wszystkie miłe słowa i oczywiście będę odwiedzać wątek Władzia z nowymi wieściami o naszym staruszku:lol:
  12. [quote name='szyszunia557']Taka tu cisza... A ja mam dobre wieści ! [IMG]http://images47.fotosik.pl/1448/9b4f0191d23508camed.jpg[/IMG] [B]Chou -chou[/B], nasz drobiażdżek od staruszki, wyruszyła na podbój Europy ! Spędziła kilka dni w Pradze wraz ze swoją rodzinką. I co Wy na to ? [B]Nikita [/B]opuściła wreszcie kojec i od soboty śpi pod kołderką w super DT u [B]Ewelinaaa[/B]. Wbrew naszym obawom, malutka sprawuje się całkiem nieźle, zachowuje czystość i jest grzeczna na spacerkach. Nawet zaczyna już brykać po domu. Mamy nadzieję, że kolejnym etapem tej cudownej metamorfozy, będzie brykanie w jej własnym domu ! Ale to nie koniec dobrych wieści. Wczoraj [B]Aslan[/B] został wykastrowany i wyruszył do domu w okolicy Zawiercia. Czekamy na wieści z nowego domu z niecierpliwością ![/QUOTE] Nasze malutkie dziewczynki:multi: jeszcze razem na zdjęciu:lol: Teraz trzymamy kciuki za fajny i dobry domek dla Nikity:multi:
  13. [quote name='Bjuta']Może faktycznie nie ma co Władka stresować dodatkowo. No ale przy okazji szczepień - chyba by było warto. Władek to jest pierwszy przeze mnie rozliczany pies! Od września 09! Tyle już innych psów się przez moje konto przewinęło, niektóre za TM, nieliczne w domach, a Władek nigdy się nie domagał żadnych witaminek ani suplementów...[/QUOTE] Witam:multi: Byłam wczoraj w Fundacji i pytałam Wiosnę o te badania dla Władzia, mówiła,że nie ma sensu Go bez potrzeby stresować, bo dla Niego każdy tak bliski kontakt z człowiekiem a tym bardziej z weterynarzem to duży stres. Nawet ostatnio po podaniu kropelków od pcheł i kleszczy Władzio przez dwa dni był ciężko na Wiosnę obrażony;) Władzio jak na staruszka wygląda super, ma apetyt ( wczoraj np. smacznie zjadł ode mnie mięsko z marcheweczką z mojego domowego rosołu;)), dostaje dobrej jakości karmę dla seniora,która ma wszystkie mikro- i makroelementy, jest energiczny i wczoraj nawet dostąpiłam zaszczytu podrapania Go pod brodą ( to pewnie za ten rosołek;)) Wiosna mówiła,że jak chcecie podesłać Mu jakieś witaminki to O.K.:multi: Pozdrawiam ciepło:multi:
  14. Witam:) Jakby Wiosny nie było na wątku, to na pewno przekażę Jej prośbę o "przegląd";)Władzia, będę w Fundacji w weekend. Władzio "na oko"ma się świetnie:multi: apetyt Mu dopisuje, futerko odrosło na maksa i Władziu wygląda jak miniaturka ofutrzonego misia;) Mam prośbę "z innej" beczki, pamiętacie jak pisałam o owczarkowatych szczeniakach, pięć z nich znalazło swoje domki :multi:zoastała nam najmniejsza sunia Figa, też miała iść do domu, ale niestety pani w ostatniej chwili się rozmyśliła:placz: Może znacie jakiś dobry domek, który szuka psiaka w typie owczarka, sunia będzie dość duża. Teraz ma 3 m-ce, zdjęcia są na dogo na wątku Fundacji Grey Animals i wiem,że nasza wolontariuszka ogłasza Ją na facebook'u. Na razie Figa jest w domu u nazsej wolontariuszki, ale może tam być tylko do 4 X, potem będzie musiała zamieszkać z innymi psiakami w kojcu w naszej fundacji.
  15. [quote name='szyszunia557']Pozdrowienia od [B]Eskela[/B] z nowego domku : [IMG]http://images44.fotosik.pl/409/714b436cf4a71dadmed.jpg[/IMG][/QUOTE] Ale cudny widok:multi: A jeszcze 2 tyg.temu spał w kojcu, w budzie, a teraz łóżeczko:multi:kołderka i słodkie spanko:lol:
  16. Władzio po małych "przemeblowaniach" mieszka z wyżłem Mańkiem i małym Maksem:multi: Maks to mały,czarny,kudłaty słodziak,który niestety wrócił z adopcji, ludzie przywieźli Go spowrotem,bo podobno biegał i zagryzał kury, eh szkoda,że znowu trafił do kojca.
  17. [quote name='Mysia_']super, że u Władka chociaż nie musimy się martwić :)[/QUOTE] U Władzia jak najbardziej O.K.:multi:Zrobił się bardzo futrzasty i zaczyna przypominać rudego misia:lol: Dzisiaj jeden z psiaków z Władziowego kojca znalazł dom:multi:więc Władzio rezyduje;) jak na razie tylko z Inukiem.
  18. [quote name='szyszunia557']Ile psów jest w stanie wyprowadzić 1 wolontariuszka :crazyeye: [IMG]http://images47.fotosik.pl/1533/40ccb2372030d87amed.jpg[/IMG][/QUOTE] Jak widać na załączonym obrazku to...dużo;):multi:Ale to są grzeczne;)fundacyjne psiaki, a poza tym wolontariuszka ma w plecaczku i kieszeniach duuuużo psich smakołyków:multi:
  19. Dzień dobry:multi: Będę pierwsza z dobrymi nowinami:multi:Szyszunia na pewno jeszcze o tej porze;)smacznie śpi:lol: Wczoraj nasz mały rozrabiaka [B]Tofik[/B] pojechał do nowego domu:multi:, do Byczyny, więc blisko i będziemy Go odwiedzać jak się za Nim stęsknimy;) I jeszcze [B]Chicko[/B] został adoptowany:multi:długo czekał na swój domek,ale w końcu ma swoich państwa i cudny dom,gdzie jest rozpieszczany i już powoli staje się mnniej nieśmiały.
  20. Witam po wakacjach:multi: I jak zwykle nieśmiało;)proszę o wieści od Mutki:multi:
  21. [quote name='Madzialenos']ok to bym chciała opisy i zdjęcia tych trzech psów ze stada staruszki :)[/QUOTE] O zdjęcia to trzeba uśmiechnąć się do Szyszuni:lol: A co do opisów, to proszę bardzo:multi:: Nikitka to mikrosunia, ok.3 kg wagi,drobniutka, trochę wystraszona i nieśmiała,ale jak już się do kogoś przekona to dopomaga się głaskania i przysmaczków; Kubuś to pies idealny, dogaduje się ze wszystkimi psiakami i tymi dużymi i małymi, na spacerach puszczony wraca na każde zawołanie, trochę większy od Nikity i chyba Jego jedyną "wadą";)jest to, że potrafi wysoko skakać dopominając się np.o buziaka czy przysmak:multi:; a Tofik to cała historia;) mały,ale np. duże psy uciekają przed nim na budę, bo Tofik tam nie doskoczy:multi:i mają tam spokój, do ludzi pies- cudo:multi:pakuje się na kolanka, patrzy głęboko w oczy i domaga się miziania, tylko nie za bardzo dogaduje się z innymi psiakami, to psiak dla domku bez innych psów,gzie będzie miał człowieka tylko dla siebie. Więcej i badziej fachowo, może opisze Szyszunia:multi:
  22. [quote name='szyszunia557']Pozdrowienia od [B]Tysona[/B] znad jeziora [IMG]http://images49.fotosik.pl/1586/220cba03426edc48med.jpg[/IMG] Wypiękniał nam chłopak :cool3:[/QUOTE] Ale przystojniak:multi: I ten uśmiechnięty pyszczek- bezcenne;):multi:
  23. [quote name='Madzialenos']Jak mnie tutaj dawno nie bylo :oops: co tam nowego w świecie Fundacji i nie tylko ? Czy są jakieś psy potrzebujące domu stałego w pierwszej kolejności ?[/QUOTE] Witaj:multi: Psiaków mamy dużo i oczywiście wszystkie chcą do domków:multi: Mamy jeszcze trzy małe psiaki ze stada od staruszki, Nikita, Tofik i Kubuś, fajnie by było jakby przed zimą znalazły swój kąt w ciepłych domkach. Jest też gładkowłosy, trochę "z urody";)podobny do beagla Eskel, jest młodziutki Jaskier i mogłabym tak wymieniać....
  24. [quote name='szyszunia557'][B]Nikitka [/B]jest naszą najmniejszą sunią, waży do 3 kg. A ja do niej mam ogromny sentyment :diabloti: Przez tego małego potwora zmarzłam, przeziębiłam się, bo ganiałam za nią przez pół niedzieli po polach, żeby ją złapać. Ale to były dawne czasy ! Całkiem sympatyczny z niej potworek :evil_lol:[/QUOTE] Potworek to jest nasz Tofik czyli Pituś;) A Nikitka to czarująca, młoda dama:multi: Zaglądnij na wątek Tysona, ktoś pyta o kontakt do adopcji, tylko nie wiem czy konkretnie Tysona czy ogólnie:cool1:
  25. [quote name='Ewelinaaa']Ona też wagowo do Mutki zbliżona? czy jeszcze mniej? :) A jak na smyczy sobie radzi? Czegoś sie boi, przed czymś ucieka? Jeszcze się zastanowie nad nią, bo myślałam też o suni o imienu Keira. :)[/QUOTE] Keira ma już domek stały w Gliwicach:multi: A Nikita jest kruszynka, mniejsza od Mutki i delikatnej budowy. Na smyczce umie chodzić, jest nieufna do obcych, ale jak kogoś pozna i polubi to robi się odważniejsza. Nasza wolontariuszka Kasia dogaduje się z Nią super, chodzą na specery, Nikita jest spuszczana ze smyczy i wraca do Kasi na każde zawołanie, pakuje się na kolanka i domaga przysmaków i głaskania:multi: Szyszunia ma do Nikity też sentyment;) i na pewno jak się zdzwonicie, to opowie Ci o Niej więcej i bardziej fachowo. Pozdrowionka:multi:
×
×
  • Create New...