Witam śliczne te cudeńka bardzo żałuje ale moja sytuacja nadal się nie poprawiła bardzo bym chciała pomóc jednemu szczeniątku. Pozdrawiam trzymam kciuki,że ktoś o wielkim sercu przygarnie cudeńko.:oops:
Witam jak Psotka sie czuje?Mysle o Psotce jak bedzie potrzebna jakas pomoc to jestem chetna.Jak tylko bede mogla i potrafila to zawsze pomoge.Pozdrawiam.
Czas by Psotka opuscila kojec to nie mejsce dla cudnej Psotuni.Przejmuje sie losem Psotki myslalam,ze u mnie bedzie;ale niestety stan zdrowia w mojej rodzinie nie poprawil sie.Jestem sercem przy Psotce.Pozdrawiam.
:placz:Wszystkie pieski i suczki widac kochane i potrafia byc bardzo wdziczne. Chcialabym byc wolontariuszem i przyjac pieska,ale stan zdrowia w mojej na to nie pozwala. W przyszlosci na pewno sie zdecyduje.Pozdrawiam.