tak dołączyłam tu i zamierzam pomagać jak najbardziej się da ;) , z osiągnięć moich jak na ten czas to adopcja jednego z piesków i 3 nowe wolontariuszki , myślałam nad domem tymczasowym dla tych trudniejszych w zachowaniu szczeniaków bo jest tam kilka ale niestety pan Sławek stwierdził że to nie ma sensu w czym się nie zgadzam, bo jak niektórzy z was zobaczyli są tam w kojcu 4 maluchy dosyć chyba już duże które bardzo są tchórzliwe a w zapytaniu o adopcję o nim to jest odradzana "bo są wredne", więc chyba taki DT by im się przydał ale cóż nie będę się kłócić.