Cześć!Jednak Lolcia miała dużo szczęścia,w końcu znalazła szczęśliwy dom,a oprócz tego uratowała jej obecną właścicielkę,która do końca będzie dziękować przypadkowemu spotkaniu
z panią Anią,bo to dzięki niej dowiedziała się o psinie,która tak bardzo poszukiwała bezpiecznego
i kochającego domu.Karinko-jeśli możesz,to odezwij się do obecnej właścicielki Lolci.Wiem,że
zakładasz obecnie fundację,może będę się mogła na coś przydać.Pozdrawiam Ania