Super, że Sonia trafi do domku, bo to bardzo fajna psina :)
A co do wydarzeń z Rumuni ... To było to dla mnie totalnym szokiem. Co za potwór musiał wpaść na ten "genialny plan"..
Chociaż na jakiejś tam stronie, chyba Tygodnika Dzierżoniowskiego, pod naszym apelem o pomoc pojawiły się komentarze, że jak pies w ciągu miesiąca nie opuści schroniska to powinien zostać uśpiony.. To jest dla ludzi idealny sposób na rozwiązanie problemu z nadmiarem naszych kochany bidek.
Nie rozumiem takiego rozumowania, bo po pierwsze w schronisku było by nawet nie 30 psów . Po drugie to rzadko kiedy się zdarza w Azylu, że pies znajdzie dom w przeciągu miesiąca . A po trzecie to psy które siedzą nawet pare lat znajdują domu i kochające rodziny. Doskonałym przykładem jest moja ukochana Misia, która po latach siedzenia w Azylu i jakimś czasie spędzonym wcześniej w "schronisku" w Dobrocinie znalazła dom. Ma teraz kochającą rodzinę, która nie wyobraża sobie bez niej życia. I pomimo tego, że przez pare ładnych lat była nieszczęśliwa to teraz dostała szanse. Poza Miśką są przecież jeszcze Firdziu, Diament, Czardasz i wiele więcej. Teraz mają one idealne psie życie, a mogłyby nie żyć, gdyby taka ustawa weszła :(