na szczęście jest to drugie piętro :) dzisiaj jest już lepiej bo nie chodzi od ściany do ściany ale dalej trzeba go nosić. Dobrze ,że jest ciepło to siedzi cały dzień za domem :) co zauważyłam ,że nie ma wyczucia odległości już metr przed krawężnikiem chce z niego zejść, albo podnosi łapę za szybko. Sprawdzałam źrenice wzrok ma ok - nie wiem co może być powodem takiego zachowania jutro wezmę go do innego weterynarza.