Mam bardzo podobną sytuację,ponieważ będąc na praktykach w przychodni facet przyniósł 5 szczeniaków do uśpienia! Zapewne były dla niego wielkim problemem.Uratowałam z koleżanką 2 sunie.Reszta niestety została uśpiona:-( Miała wtedy ok.2 tyg,oczy były tylko troszeczke otwarte.Karmiłam ją bardzo często Mixolem z butelki.Ważyła wtedy 1,2 kg.Teraz ma 5 tygodni,je już stały pokarm i rozwodnione mleko dla szczeniaków i waży 2,3 kg. Wszystko jest w porządku,mała rośnie,nabiera wagi,biega,szaleje,podgryza.Myślę,że wszystko idzie w jak najlepszym kierunku i u Ciebie będzie tak samo.Życzę powodzenia w odchowie maluszka,trzymaj się i gratuluje takiego zachowania;) Co niektórzy ludzie naprawdę nie potrafią wykazać odrobiny chęci,bo najłatwiej jest po prostu uśpić i po problemie.:shake: