sęk w tym,że Lora zna komendę "Chodź tu/do mnie". Przychodzi, siada przed mną i patrzy mi w oczy. Druga sprawa już powolutku zaczyna bez większych problemów chodzić przy nodze a na komendę "Stój" zatrzymuje się i siada przy nodze.
Następna sprawa jest taka, że jak pies jest gdzieś za mną (ja odwrócony plecami) to gdy dam komendę "Noga" i pokaże palcem w dół (Obok nogi) to podbiega i siada (powoli bo powoli ale saida:D), natomiast jeśli jest przed mną to podbiega przed mnie i tak jak już opisałem sytuacje kombinuje na wszystkie sposoby (siada, kładzie się, robi zdechł pies) tylko nie staje równolegle z nogą, a jeśli zacznę się odwracać do psa plecami to jeszcze bardziej utwierdzi się w przekonaniu, że nie warto podchodzić do pozycji "Noga" od przodu bo Pan i tak się zaraz odwróci... Ja już nie wiem co by tu zrobić żeby zadziałało :(