To nie chodzi o niego, a raczej o nas ( u moich dzieciaków stwierdzona astmę i alergię ) :( on jest kochany, jak jest bez smyczy a go zawołam to zaraz przychodzi, na smyczy jak cos poczuje to trochę star się pociągnąć w swoja stronę. Jest z dziećmi, innym psem i kotem 9 kota próbuje pogonić ale to tylko dla zabawy nic mu nie zrobił). Do obcych psów tez jest przyjaźnie nastawiony. Ja go oddam tylko jak będę miała pewność że będzie mu dobrze w innym domu, do kogoś sprawdzonego :(